wtorek, 30 grudnia 2014

Wygrane serum z e-naturalne ;) Jak je wykonać i na co działa.

Jakiś czas temu udało mi się wygrać serum na stronie e-naturalne :) Nie ukrywam, że radość ma była wielka :)
Serum to jest do skóry trądzikowej, czyli takiej jak mam ja. Do tego rozświetla cerę i nieco napręża skórę. O jego właściwościach oraz dokładnie o składzie możecie poczytać u producenta, o TUTAJ :)

poniedziałek, 15 grudnia 2014

Moje nowe zakupy ;)

Wszyscy zapewne użyli troszkę na Dniu Darmowej Dostawy. Czekałam na 2 grudnia bardzo niecierpliwie...zapisałam sobie przypomnienia w kalendarzach, żeby nie zapomnieć o tym dniu. Zrobiłam nawet folder w zakładkach, w którym zapisywałam wszystko to, co w ten dzień zamierzam zamówić - żeby nie zapomnieć o żadnym detalu :D

Oczywiście jak się okazało - przesadziłam. W DDD wzięło udział mało sklepów z półproduktami kosmetycznymi, te natomiast co udział brały okazały się być nieziemsko drogie jak na moją studencką kieszeń. Poza tym darmowa dostawa była od 20pln więc jak chciałam zamówić sam hydrolat to musiałabym zapłacić za przesyłkę - więc sobie odpuściłam tą przyjemność.

Ostatecznie w ten darmowo - dostawowy dzień zamówiłam tylko kompas na urodziny lubego :P

Dlaczego ominęłam ecospa i beutyever? Znalazłam sklep tańszy. Przy zamówieniu wszystkiego co chciałam, wyszło mnie taniej dopłacając do przesyłki, niż gdybym korzystała z darmowej w innych sklepach. Mowa tu o Zielonym klubie.

Co więc pojawiło się w paczce? :)

piątek, 12 grudnia 2014

ZIÓŁKO NA PIĄTEK - aromatyczny RUMIANEK POSPOLITY - przeciwzapalny, łagodzący i zmniejszający świąd.

Długo zabierałam się za to ziółko, które znam od tak dawna, wiem o tak wielu jego właściwościach. Niestety wiedza o nim jest obszerna i ciężko będzie ją skumulować w jednym poście ;)

Rumianek pospolity, a dokładnie jego kwiat (Flos Chamomillae), ma wiele właściwości leczniczych, jest bardzo łagodny w działaniu wewnętrznym oraz zewnętrznym. Łagodzi podrażnienia, zmniejsza opuchliznę, wspomaga proces gojenia się ran, jest przeciwzapalny i przeciwbakteryjny.
Rumianek stosuje się nie tylko u dorosłych ale również u małych dzieci - to go wyróżnia, ponieważ mało jest ziół, które można stosować u dzieci.

środa, 10 grudnia 2014

Mikropeeling z korundem i kwasem hialuronowym z ECOSPA

Jakiś czas temu wygrałam na blogu kosmetykasmykusmyka świetnie pachnący olej kokosowy ze świeżego miąższu z ECOSPA. Naprawdę zapach ma nieziemski! W porównaniu do zwykłego oleju kokosowego przebija go doskonale, ba, nie ma co porównywać ;)
Moje wrażenia po użyciu tego oleju opiszę innym razem :) Zbieram na razie produkty jakie udało mi się wytworzyć z jego udziałem.
Więcej o samym oleju możecie aktualnie poczytać u samej blogerki TUTAJ.

Dziś jednak napisać chciałam o mikreopeelingu z kwasem hialuronowym i korundem.
 Te półprodukty znalazły się w paczuszce wraz z wygranym olejem kokosowym. Mojej radości nie było końca, ponieważ nie ma to jak nowość do przetestowania na własnej skórze :D

sobota, 6 grudnia 2014

ZIÓŁKO NA PIĄTEK - ARNIKA GÓRSKA dla skóry naczyńkowej i problematycznej.

Nieco opóźnione ale jest :)
Niestety teraz praca inzynierska, końcowe egzaminy oraz przygotowania do świąt spędzają mi sen z powiek.

Natchnął mnie kiedyś post pewnej ciekawej bloggerki o arnice. Ziółko raczej nie z mojego regionu, pod ochroną więc prywatnie nie można go zbierać. Sprawdza się dla cery naczyńkowej, wrażliwej i z problemami.
Arnika górska- słów kilka ;)

czwartek, 4 grudnia 2014

Pokrzywowo - skrzypowe mydło do włosów i ciała DIY

Dziś czas na mydełko. Po paru tygodniach leżakowania przyszła na nie pora - testowanie, sprawdzanie i opływanie w zachwytach :D

Zaczęłam od przygotowania miejsca pracy;)
Oczywiście rękawiczki winylowe, długie rękawy i miski, kubki i inne niezbędniki.
Potrzebujemy czegoś szklanego i w miarę wysokiego na ług sodowy (ja mam słoik), pojemnik na mieszanie gotowego mydła a wcześniej na oleje (u mnie plastikowa miska) i oczywiście termometr, blender, waga, łyżka do wybierania mydła i pojemniczki na mydło.

sobota, 29 listopada 2014

Wróżymy w andrzejki - natura wykorzystywana do wróżb :)


Andrzejki - świętuje się je już od dawien dawna w wigilię świętego Andrzeja, czyli 29listopada. Kiedyś wróżby andrzejkowe miały głęboki sens, traktowano je jak rytuał. Teraz wróży się w ramach rozrywki przy tańcach i napojach wyskokowych :D

Wszędzie pełno jest informacji o tym, jakie wróżby można wykonać, co i jak się robi. Ja jednak skupię się na tym, jakie wróżby można wykonać z surowców naturalnych albo powiązanych z naturą.


piątek, 28 listopada 2014

ZIÓŁKO NA PIĄTEK - przeciwtrądzikowy i oczyszczający FIOŁEK TRÓJBARWNY

Fiołek trójbarwny(Viola tricolor), przez większość nazywany bratkiem polnym, stosowany jest już od dłuższego czasu głównie w walce z trądzikiem.
Sama zainwestowałam w to ziółko, ponieważ chcę wypróbować czy poradzi sobie z moimi zaskórnikami i sporadycznymi krostkami :)

No to do dzieła. Co powinniśmy wiedzieć zbierając fiołka do celów leczniczych.

Fiołek trójbarwny rośnie na polach, łąkach, przydrożach. Występuje dość często w naszym klimacie. Charakteryzuje się kwiatami fioletowymi u góry i żółtymi na dole. Najlepsze są młode części rośliny i kwiaty - posiadają największe nagromadzenie substancji odżywczych.
Na głównym planie mamy właśnie nasz fiołek trójbarwny, natomiast w lewym dolnym rogu mamy fiołek polny- pokrewny gatunek o nieco słabszych właściwościach (Viola arvensis Murray)

poniedziałek, 24 listopada 2014

Mały post o listopadowych zbiorach :)

Korzystając z pogody i ostatnich ciepłych dni, jakie miały miejsce w poprzedni weekend, wybrałam się z mym lubym na spacer po łąkach i lasach w poszukiwaniu naturalnego sposobu na zdrowie. Jako informator towarzyszyła mi książka "Tajemnice bieszczadzkich roślin". Szukałam tam wizualnego odzwierciedlenia roślin, których zbieranie dopiero zaczynam :)

Co udało nam się znaleźć:

OWOCE GŁOGU - stosuje się przy łamliwych i kruchych włosach, wpływa regenerująco i łagodząco na cerę wrażliwą;

OWOCE DZIKIEJ RÓŻY - rozjaśnia plamy pigmentacyjne, ożywia i wyrównuje kolor skóry;

piątek, 21 listopada 2014

ZIÓŁKO NA PIĄTEK - tym razem SZAŁWIA LEKARSKA

Szałwia lekarska (Salvia Officinalis) zainteresowała mnie, gdy czytałam o składach mieszanek do włosów i pojawiła się ona w wielu z nich. Postanowiłam więc ją nabyć i posprawdzać na sobie, jak napary i maceraty będą na mnie działać. Tak, wiem...jestem królikiem doświadczalnym na własne życzenie :D
Szałwię nabyłam w sklepie zielarskim za bezcen (50g za niecałe 3zł). W szałwii głównym surowcem leczniczym są liście.

wtorek, 18 listopada 2014

GorVita - żel aloesowy Aloe Vera - mega nawilżający.

Dziś, po ponad miesięcznym stosowaniu, zaprezentuje na moim blogu kolejny kosmetyk drogeryjny.
Żel aloesowy "Aloe Vera" firmy GorVita kupiłam dzięki bardzo dobrym opiniom wyczytanym w internecie. Poza tym do zakupu zachęciła mnie również pewna dziewczyna na YT, która z taką pasją mówiła o tym żelu, że nie mogłam sobie odpuścić przyjemności sprawdzenia działania na sobie :D

Co pisze producent:

Biologicznie aktywne składniki zawarte w żelu wnikają głęboko w strukturę skóry, przywracając jej jędrność i odpowiednie nawilżenie. Działanie aloesu wspomaga bogata w mikroelementy i biopierwiastki, a szczególnie jod i kwas metaborowy wykazujący działanie oczyszczające, bakteriobójcze i przeciwzapalne, lecznicza woda mineralna z Uzdrowiska Rabka.

Skład: Aqua (modyfikowany roztwór leczniczej wody: wodorowęglanowo - chlorkowo - sodowej, bromkowo - jodowo - borowej z Uzdrowiska Rabka S.A.), Aloe Vera (Aloe Barbadensis) Extract, Propylene Glycol, Gliceryne, Symphytum Officinale Extract, D-Panthenol, Carbomer, Triethanolamine, Allantoin, DMDM Hydantoin.


piątek, 14 listopada 2014

ZIÓŁKO NA PIĄTEK - Koszyczek nagietka lekarskiego.

Dziś piątek, piąteczek ;) A ja zamiast wziąć się za pisanie pracy inżynierskiej to sklejam wpis na bloga ;) Cóż, od zawsze wiadomo, że to, czego robić nie musimy, przyciąga najbardziej ;) nic nie zniechęca tak jak obowiązki, stąd taka a nie inna hierarchia u mnie w życiu :D

W dzisiejszy szaro-bury dzień napiszę o bardzo słonecznej roślinie czyli o NAGIETKU.
Pomysł ten stąd, że w większości toników do skóry trądzikowej oraz płukanek do włosów suchych znajduje się koszyczek nagietka. Moja ciekawska natura kazała mi zainteresować się tematem i pogłębić swoją wiedzę o tym cudnym kwiatku.
 

wtorek, 11 listopada 2014

Aloesowy wyciąg glicerynowy - na podrażnienia po goleniu i nie tylko.

Zakochana w aloesie postanowiłam pójść za pomysłem jednej z moich wiodących książek zielarskich i zrobić coś z aloesu oraz gliceryny.

Książka " Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie" ten produkt opisuje jako "Wyciąg glicerynowy z aloesu". Ma on dobrze działać jako płyn po goleniu, więc myśląc logicznie, na pewno działa nawilżająco i łagodząco podrażnienia. Okazuje się, że moja logika nie jest najgorsza i na prawdę płyn ten działa bardzo fajnie na np. świeżo ogolone nogi :D myślę, że jako balsam na pewno też by się spisał, sprawdzę niebawem.

Jak więc to działa? Dlaczego taki skład ma być cudem dla skóry? No cóż, aloes i gliceryna posiadają właściwości nawilżające naskórek, tym samym wygładzające i dodające miękkości naszej skórze.
Dodatkowo gliceryna wspomaga proces gojenia się, zapobiega utracie wody przez skórę, ułatwia przedostanie się substancji czynnych wgłąb skóry. Aloes natomiast dodatkowo jest przeciwzapalny, przeciwbakteryjny i zmniejsza podrażnienia po depilacji (wspomaga regenerację naskórka).O aloesie poczytacie więcej TU :)

Taki płyn będzie dobry dla skóry suchej, skłonnej do podrażnień. Nie wiem jak ze stosowaniem na twarz takiego płynu, zwłaszcza dla skóry skłonnej do powstawania zaskórników, ponieważ stężenie gliceryny w tym płynie jest stosunkowo wysokie i może przyspieszać zatykanie się porów. Ja próbowałam kilka razy na noc, niby nie zauważyłam zmian na gorsze, więc może histeryzuję :D

A teraz przepis i mała fotorelacja :)

1. Będziemy potrzebować: glicerynę roślinną, aloes, pojemnik w którym będziemy miksować, blender, wagę i ewentualne dodatki.

piątek, 7 listopada 2014

ZIÓŁKO NA PIĄTEK: Len zwyczajny - stosujemy siemie lniane na skórę, włosy i paznokcie.

Dziś będzie o zastosowaniu lnu w ziołolecznictwie.
Dlaczego len? Ponieważ od 2 tygodni pożeram jego nasiona i całkiem sobie to chwalę ;) O właściwościach siemienia lnianego nie muszę zresztą opowiadać, bo to, że działa, jest znane zapewne wszystkim :) Bardzo wartościowy jest też olej lniany, ale o tym innym razem, gdyż dane odnośnie nasion lnu i tak zapełnią sporo miejsca :)

poniedziałek, 3 listopada 2014

Granat pod lupą, czyli jakie właściwości kosmetyczne można z niego wyciągnąć.

Po długim spacerze po Lidlu, poszukując tego, co miałabym ochotę zjeść, natrafiłam na owoc granatu. Mimo mojego do niego zniechęcenia (przez te pestki, zawsze myślałam, że ich się nie je, stąd konsumpcja granatu wydawała się być niewykonalna :D ) kupiłam owoc.
Powód był prosty: w wielu kosmetykach drogeryjnych występuje owoc granatu jako główny składnik. Coś musi więc w sobie zawierać, skoro jest tak powszechny w kosmetyce. A poza tym jest smaczny i ma w sobie duużo wody :)

piątek, 31 października 2014

ZIÓŁKO NA PIĄTEK: Łopian większy - korzeń. Zmniejszamy wypadanie włosów jesienią.

Rozpocznę serię wpisów "Ziółko na piątek". Zamierzam co tydzień odmówić sobie jakichś słodkości i poświęcić te 3 złote na zakup i poznanie właściwości jakiegoś nowego ziółka. Postaram się co piątek wrzucać tu coś w tematyce ziołolecznictwa :) A teraz do rzeczy.

Od paru tygodni zmagam się ze strasznym wypadaniem włosów. Normalnie masakra - wyciągam całą garść włosów po każdym myciu. Niestety przerażenie moje jest uzasadnione, gdyż nigdy nie miałam gęstych włosów, więc każdy z nich jest na wagę złota ;)
Najpierw myślałam, że to tylko mój problem, że tylko mnie dopadła ta kara. Okazuje się, że jednak większość dziewczyn narzeka na wypadanie włosów - cóż, zmiana temperatury, czapki, szaliki i inne nie sprzyjające skórze głowy rewolucje jesienne.
Zaczęłam więc szukać naturalnych lekarstw na zniwelowanie wypadania.
Wstępnie padło na ŁOPIAN i SIEMIĘ LNIANE. Siemię zjadam codziennie, robię maski na włosy, ale o tym innym razem.
Dziś poruszę temat korzenia ŁOPIANU.

poniedziałek, 27 października 2014

Własny tonik odświeżająco - kojący

Zastanawiałam się ostatnio na co mogę przerobić moją nalewkę z bławatka, rumianku i mięty.
Jak robi się taką nalewkę pisałam w poście o  TU.
I znalazłam w końcu na nią pomysł - przerobię ją na tonik. Ten pomysł zrodził się w mojej głowie podczas robienia pokrzywowo - skrzypowego mydła do włosów. Otóż czytałam książkę o ziołach i tam było napisane, że tonik do twarzy można robić z wyciągu alkoholowego.

Wzięłam więc nalewkę iii...odlałam 1 kieliszek, tak w razie W, żeby nie zniszczyć całej nalewki jaką mam ;)

Następnie wstawiłam ją do łaźni wodnej (garnuszka z wrzącą wodą) i podgrzewałam sprawdzając temperaturę. Utrzymywałam ją ok. 78-80stC - czyli w temperaturze parowania etanolu. Chciałam się go pozbyć w jak największej ilości, żeby nie przesuszać nim skóry. Myślę, że udało mi się go pozbyć w ok. 85% :D

czwartek, 23 października 2014

Green Pharmacy vs Mixa - bitwa na kremy matujące.

Dziś nieco mniej naturalnie a trochę drogeryjno - kosmetycznie ;)
Ostatnio koleżanka poleciła mi krem do twarzy, który idealnie poradził sobie z moją lekko tłustą skórą w strefie T (czoło, nos, broda) a suchą na policzkach. Dodatkowo polubiła go również moja skóra z tendencją do wyprysków.

Porównam ten krem do innego kremu, którego zakupiłam w tym samym celu czyli nawilżającym i matującym zarazem.

Między czym toczyła się walka?
GREEN PHARMACY, MATUJĄCY KREM NORMALIZUJĄCY "ZIELONA HERBATA"
vs
MIXA, LEKKI KREM NAWILŻAJĄCY 24H PRZECIW BŁYSZCZENIU

piątek, 17 października 2014

Woda kokosowa, czyste źródło młodości ;)

Ciągle słyszy się o stosowaniu w kosmetyce mleczka kokosowego. Zapominamy jednak o czymś zdecydowanie bardziej naturalnym tj. o wodzie kokosowej.

Czym różni się woda kokosowa od mleczka kokosowego?


Woda kokosowa to ta ciecz, którą znajdziemy wewnątrz świeżego kokosa. Woda ta jest lekko zabielona i mętna.
Mleko kokosowe natomiast powstaje w ekstrakcji tłuszczu z miąższu kokosa. Jest ono geste, bardzo tłuste i śnieżnobiałe. Ma intensywnie kokosowy zapach, jest źródłem protein, węglowodanów i kwasów tłuszczowych.

wtorek, 14 października 2014

Destylacja olejków eterycznych - jak uzyskać olejek zapachowy z roślin i owoców.

Olejek eteryczny z kwiatów, liści lub owoców można uzyskać w banalny sposób w domowych warunkach. Nie potrzeba do tego jakiegoś magicznie drogiego sprzętu, umiejętności chemicznych ani specjalnych pomieszczeń.
Jedynym minusem destylacji olejków w domu jest stosunkowo mała wydajność. Chodzi mi tutaj o fakt, że np. na 1kg olejku różanego potrzeba ok. 3 ton płatków róży :D Ja, gdy destylowałam olejek kawowy, potrzebowałam pół kilograma kawy mielonej aby uzyskać ok. 10 kropel olejku ;)

Zaczynając jednak od początku: czym jest destylacja?

Destylacja (wg. Wikipedii) "jest to rozdzielenie ciekłej mieszaniny wieloskładnikowej poprzez odparowanie, a następnie skroplenie jej składników. Stosuje się ją w celu wyizolowania lub oczyszczenia jednego lub więcej związków składowych. Proces ten wykorzystuje różną lotność względną składników mieszaniny."

Prościej: każda substancja (woda, olej, alkohole i inne) ma inną temperaturę wrzenia. Gdy ciecz wrze, część zmienia stan skupienia z ciekłego w gazowy (tj. w parę). Destylacja polega na skropleniu pary.
Przykład: Mamy alkohol (etanol) w wodzie. Woda wrze w 100st C, etanol - ok. 78st C. Pierwszy więc będzie wrzał (i parował) etanol dlatego, utrzymany w swojej temperaturze wrzenia, będzie parował z wody, następnie schłodzony gaz , przechodząc przez chłodnicę, zmieni się ze stanu gazowego w ciekły i uzyskamy osobne frakcje wody i alkoholu (niekoniecznie od razu o 100% czystości;P ).

Czym są olejki eteryczne?

Olejki eteryczne to lotne substancje zapachowe, które w postaci ciekłej występują w tkankach roślin. W temp. pokojowej są zazwyczaj bardzo płynne, rzadziej oleiste lub stałe. Kolor olejku zazwyczaj jest bezbarwny lub lekko zielony/ żółty. Bardzo rzadko występują w silnym zabarwieniu.
Gęstość olejków eterycznych jest mniejsza od wody (wyjątki: olejek goździkowy i cynamonowy), dlatego unoszą się na powierzchni wody, dając się bardzo łatwo od niej oddzielić. Z wodą mieszają się w minimalnym stopniu. Rozpuszczają się natomiast w alkoholach, chloroformie oraz tłuszczach.
Temperatura wrzenia olejków eterycznych waha się od 100 do 300 st. C.

Olejek składa się z wielu związków chemicznych. Możemy tutaj wymienić: aldechydy, ketony, alkohole, estry, terpeny, laktony, aminy (związki organiczne zawierające  azot) i tiole (zawierające siarkę).

środa, 8 października 2014

Aloes - właściwości, jak go pozyskać oraz kosmetyki aloesowe DIY

Bardzo mało ludzi interesuje się właściwościami aloesu. Już kilka razy spotkałam się z komentarzem: "miałam aloes w domu, ale urósł zbyt wielki, więc go wyrzuciłam". W ten oto sposób bardzo długo szukałam kogoś, kto posiadał by aloes paroletni i chciałby się go pozbyć.
Nowy, młody aloes nie posiada jeszcze liści, które miały by około 3 lat. 3-letnie liście posiadają największą koncentrację substancji leczniczych aloesu.


Aloesowy skrót informacji.

Aloes to sukulent - roślina magazynująca wodę w swoich tkankach. Lubi suszę i słońce, najlepszą glebą dla aloesu jest ziemia piaszczysto - gliniasta, podlewana umiarkowanie.
Aby aloes stosować w celach leczniczych, roślina musi mieć ok. 3 lat, długość liści ok. 20cm. Zbiór liści aloesu przypadać może tydzień po ostatnim podlaniu.

Co zawiera aloes.

Aloes jest rośliną bardzo bogatą w wodę, mikroelementy i witaminy.

czwartek, 2 października 2014

Mięta - nie tylko leczy żołądek. Pomaga również włosom i skórze.

Mięta - jedna z najbardziej znanych i lubianych roślin, występującej w wielu ogródkach, na wielu oknach i działkach.
Mięta będzie mi się zawsze kojarzyła z dzieciństwem gdy na ból brzucha mama robiła mi miętową herbatę z wysuszonych listków mięty, lub dawała krople miętowe na łyżeczkę z cukrem - pomagało ;)
Oto moje prywatne zdjęcie mięty na działce:


Jednak nie o tym chciałabym tu pisać. Właściwości zdrowotne zna każdy z autopsji.
Jakie jednak owa mięta ma właściwości kosmetyczne ? Co ona w sobie posiada, że działa tak, nie inaczej?

sobota, 27 września 2014

Olej ze słodkich migdałów - delikatny i skuteczny na włosy i skórę.

Olej ze słodkich migdałów to mój ulubiony olej kosmetyczny.
Olej ten jest płynny w temperaturze pokojowej, ma lekki, specyficzny zapach i barwę w odcieniu żółtym. Nałożony na skórę bardzo dobrze się wchłania i nie pozostawia tłustych plam, nie przetłuszcza i nie obciąża również włosów. Stosowany systematycznie ładnie nawilża skórę i włosy.


A z czego składa się ten olej?

Jak każdy tłuszcz, olej ten składa się z kwasów karboksylowych. Wielonasycone kwasy tłuszczowe (WKT) oraz z niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT) są składnikami większości olejów roślinnych i zwierzęcych. Są to tak zwane lipidy odpowiedzialne za ochronę oraz nawilżenie skóry i włosów. Bardzo sławne są ostatnio NNKT, które warunkują prawidłową strukturę cementu międzykomórkowego oraz płaszcza wodno- lipidowego. Zmniejsza to więc utratę wody z wnętrza organizmu do otoczenia (TEWL), powodując utrzymanie nawilżonej, gładkiej i świeżej skóry. Niestety NNKT są to kwasy egzogenne, czyli nasz organizm sam ich nie wytwarza, tylko musimy dostarczać mu je z zewnątrz.
W skład tego świetnego oleju wchodzą kwas oleinowy i linolowy- NNKT, palmitynowy i stearynowy- WKT.

wtorek, 16 września 2014

Ciekawostka 1 - jak przywrócić tusz do rzęs do życia ;)

Już nie raz zdarzyło się pewnie każdej pani, że ulubiony tusz do rzęs zaczął wysychać. Następstwa wysychającego tuszu to oczywiście: kruszące się i osypujące czarne kawałeczki na policzki, gruba warstwa tuszu na rzęsach oraz grudki sprawiające, że rzęsy wyglądają strasznie sztucznie.

Teraz troszkę o tym jak ze swojego lekko wysuszonego, ulubionego tuszu do rzęs zrobić całkiem przydatny kosmetyk jeszcze na jakiś czas, aż do następnego zakupu.
Niestety czasem zdarza się dziura budżetowa w kieszeni i jakoś radzić sobie trzeba ;)

Ja zrobiłam to tak:
Zainwestowałam w glicerynę kosmetyczną roślinną (ponieważ dobra jest do kosmetyków, ze względu na jej nawilżające właściwości). Kupiłam jej aż litrę za całkiem niską kwotę na allegro. Prawdopodobnie można ją nabyć w aptekach. Czysta gliceryna powinna mieć minimum ok. 99,5% czystości.
Gliceryna ładnie rozpuszcza przyschnięty tusz a po nałożeniu na rzęsy - wysycha i ich nie niszczy.

piątek, 12 września 2014

Brwi i rzęsy - garść informacji.

Na rynku kosmetycznym jest ogromna ilość odżywek do rzęs i brwi. Małe, drogie tubki ze szczoteczką, które mają działać cuda i sprawiać, że (nie wiem jak??) rzęsy urosną nam do niebotycznych rozmiarów, a brwi będą gęste i same się wyregulują.
Cóż, wybaczcie mi tę szczyptę ironii :D

Zacznijmy jednak od początku...wytłumaczyć sobie należy: czym są rzęsy i brwi, po co je mamy i co je buduje oraz jak je pielęgnować.

Brwi i rzęsy - co to jest?

Zarówno brwi, jak i rzęsy są to najnormalniejsze na świecie włosy. Takie jak mamy na głowie. Różnią się one tylko grubością - rzęsy są bardzo cieniutkie, brwi są wiele grubsze od rzęs.
Ten typ owłosienia niczym nie różni się od innych włosów na naszym ciele dlatego też, włoski te też posiadają mięsień włosowy czy gruczoły potowy i łojowy.
Rycina z książki "Kosmetologia i farmakologia skóry"

sobota, 30 sierpnia 2014

Odżywczy, półtłusty i dobrze nawilżający krem surowy - jak zrobić krem w domu?

Czytałam sporo odnośnie kremów z lodówki, kremów świeżych i bez konserwantów. Niestety ceny kremów są zdecydowanie zawyżone jak dla mnie. Dlaczego? Ponieważ po zrobieniu własnego takiego kremu i przeliczeniu kosztów jego wykonania stwierdzam że cena takiego świeżego kremu (jeśli nie chcemy inwestować w dodatkowe składniki aktywne) to nie więcej jak 10pln.

Po co robić własny krem?

Każdy krem o długiej dacie ważności posiada sporo konserwantów. Konserwanty dodawane są do kosmetyków w celu przedłużenia ich ważności. Działają one na zasadzie wyniszczania mikroorganizmów w kremie. Niestety niszczą również florę bakteryjną na naszej skórze, uwrażliwiając ją na czynniki zewnętrzne. Przez to skóra może być podrażniona i zaczerwieniona.
Czasami konserwanty posiadają alergizujące związki rtęci i chloru.

wtorek, 26 sierpnia 2014

Co dobrego dają nam pszczoły - część 1 czyli MIÓD ;)

Pszczółki...małe, lekko puszyste stworzenia, których część z nas nie lubi, kilka osób błędnie nazywa osami i zadaje im śmiercionośny cios. Na szczęście są też ludzie, którzy nie tylko je tolerują ale i doceniają.
Ja należę do tych ostatnich, chociaż nie ukrywam, że często próbuję pszczołę odgonić ;D

Co podkusiło mnie, żeby pomyśleć o pszczołach?:D Właśnie to, czym nas obdarzają: miodem, pyłkiem kwiatowym, mleczkiem pszczelim oraz woskiem. Te oto substancje mają niewyobrażalnie wielkie zastosowanie w kosmetyce. Są naturalne, posiadają bardzo dobre właściwości, i co ważne - organizm ludzki całkiem dobrze je toleruje.

To o czym najpierw? Chyba najbardziej znany wszystkim jest MIÓD ;)

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Jak samemu zrobić pomadkę ochronną do ust.

Ostatnio byłam na rockowym festiwalu w Cieszanowie. Dlaczego o tym wspominam? Tam właśnie życie wręcz mnie zmusiło do stworzenia pomadki nawilżającej i ochronnej do ust. Przez 3 dni koczowania pod namiotem nie posiadałam niczego co przywróciłoby moim ustom normalny, zdrowy wygląd, a pomadki za 3pln w lokalnych sklepach za bardzo odstraszały składem :D

Tak więc po przyjeździe do domu ostro wzięłam się za zrobienie własnej pomadki. Jak na razie jest to pomadka do smarowania palcem, ale ponoć nadaje się ona również do wlania do opakowania po starej pomadce i będziemy mieć pomadkę w sztyfcie.

Zrobienie jej zajęło mi...10minut ;) skład wymyśliłam sama, z tego co miałam, kierując się zasadą, że jeśli coś w temperaturze pokojowej jest stałe, a po podgrzaniu zmienia się w ciekłe tooo jak pomieszam to razem w stanie ciekłym, to po przelaniu do pojemniczka zmieni się w konsystencję "pomadkową" ;D

środa, 13 sierpnia 2014

Ogórki - zdrowe na skórę.

Ogórki...właśnie sezon na nie w pełni. Należy więc poświecić im trochę uwagi.
Znamy je z świetnego smaku, właściwości odchudzających ale zdecydowanie za mało mówi się o ich właściwościach kosmetycznych, które można wykorzystać na sobie póki ma się dostęp do ogórków z działki bądź od sprawdzonego dostawcy, który z nawozami nie przesadza ;)

Ogólnie o ogórkach:

- Nie należą one do skarbnicy mikroelementów czy witamin, mają wręcz małe ich ilości.

- Posiadają enzym - askorbinazę, która utlenia kwas askorbinowy (witaminę C), stąd nie powinno się łączyć ich np. z pomidorami, z którymi zazwyczaj ogórki się łączy. Pomidory mają dużą ilość witaminy C. Natomiast po ukiszeniu ogórków, enzym ten zostaje wyeliminowany i wtedy pomidor z kiszonym ogórkiem pasuje wyśmienicie, ba, sam ogórek ma wtedy dużo witaminy C. Dodatkowo ukiszony jest łatwiej trawiony.

- Ze względu na dużą ilość wody, bo aż 96%, i małą ilość kalorii (ok. 7kalorii w 100g) stosuje się ogórki przy odchudzaniu. Niesolone, świeże ogórki są korzystne nie tylko ze względu na ich niską kaloryczność, ale również dlatego, że mają zdolność przyspieszania metabolizmu i usuwania nadmiaru wody z organizmu.

- Duża zawartość zasadowych związków sprawia, że ogórki zielone stosuje się do odkwaszania organizmu.

piątek, 1 sierpnia 2014

Jak zrobić nawilżające mydło.

Poprzednio pisałam co nieco czym jest mydło, po co się go stosuje a tym samym - jak działa. O tutaj .
Teraz podzielę się nieco tym, jak samemu zrobić mydło. Pamiętać należy o tym, że mydełko na początku jest żrące więc należy się ochronić przed ewentualnym pobrudzeniem się.

Kiedyś nakręciłam się na zrobienie mydła, zainwestowałam w oleje, dodatki i nawet w blender :D
Czego potrzebujemy?
- pojemników ze szkła, porcelany, plastiku, nierdzewne; tylko takie nie zatrzymują w sobie żrącego początkowo mydełka i nadają się idealnie do powtórnego użycia;
- blendera;
- termometr elektroniczny też jest konieczny, do sprawdzenia temperatury olejów i ługu;
- waga;
- koniecznie: odzież której nie obawiamy się ewentualnie zniszczyć, rękawice ochronne i dobrze by było jak by na nosie miało się okulary ochronne, żeby w razie wychlapania się całości nie "zjadło" nam oczu ;)
- foremka na mydło;
- olejów do fazy olejowej; NaOH i wody do ługu (najlepiej destylowanej, nie tworzy ona potem osadu na mydełku dojrzewającym, co ma zazwyczaj miejsce przy twardej wodzie).

środa, 23 lipca 2014

Mydło - co to jest i w jaki sposób działa.

Mydło, znane od dawna, używane na wiele sposobów, ale zazwyczaj w jednym celu - aby pozbyć się brudu.
Czym jest mydło? Jak ono powstaje? Jakim cudem zmywa brud? Nie wiem jak Wy, ale ja akurat kiedyś zadawałam sobie te pytania ;) czas na nie odpowiedzieć :)

Co to jest to sławne mydło?
Mydło jest solą sodową (NaOH) lub potasową (KOH) wyższych kwasów tłuszczowych (12-20 atomów węgla). Kwasy tłuszczowe to kwasy karboksylowe które można wyodrębnić z tłuszczów, czyli np. kwas stearynowy, palmitynowy czy oleinowy. Mydła mają zasadowe pH, waha się ono między 7 - 9.5. Wszystko dzięki używanej zasadzie - NaOH.

Jak powstaje mydło?
Powstaje poprzez wystawienie tłuszczów roślinnych lub zwierzęcych na działanie zasad.
Do tłuszczu dodawany jest ług wody i wodorotlenku sodu (NaOH), następuje proces zmydlania w procesie którego powstaje glicerol i mydło.

wtorek, 22 lipca 2014

Ocet jabłkowy - doskonały kosmetyk.

Ze względu na dojrzewające w końcu jabłka, czas zająć się robieniem octu jabłkowego.
Po pierwsze - zrobienie go jest tak proste, że nawet najwięksi laicy są w stanie go zrobić i nie zepsuć,
po drugie - ma świetne właściwości dla skóry twarzy, włosów i ogólnie większej części naszego organizmu.

Jak więc powstaje ocet jabłkowy?


Najpierw w naszym nastawie woda/ jabłka/ cukier zachodzi fermentacja alkoholowa, w której to pod wpływem enzymów wytwarzanych przez drożdże następuje rozkład sacharozy do etanolu i dwutlenku węgla (drożdże mogą być dodawane do nastawu, ja jednak preferuje te dzikie drożdże znajdujące się na skórkach jabłek; jabłka mam z własnego ogrodu, więc nie obawiam się tego, co może na ich skórkach żyć;) )
Reakcja fermentacji alkoholowej wygląda tak: C6H12O6 → 2C2H5OH + 2CO2

Następnie pod wpływem tlenu i enzymów wytwarzanych przez bakterie octowe (z rodzaju Acetobacter) alkohol etylowy zostaje utleniony do kwasu octowego, z wydzieleniem wody. Jest to pseudofermentacja octowa (pseudofermentacja, ponieważ fermentacja zachodzi bez udziału tlenu, a kwas octowy powstaje z jego udziałem).

Reakcja pseudofermentacji octowej wygląda tak
<--    <--    <--    <--    <--



piątek, 18 lipca 2014

Wyciągi alkoholowe.

Poruszam temat wyciągów alkoholowych, ponieważ jest to bardzo dobry sposób na przechowywanie wyciągów leczniczych z ziół i nie tylko (chodzi mi tu np. o owoce, z których powstają pyszne nalewki owocowe). 

Alkohol działa świetnie jako konserwant. Używając etanolu o stężeniu 70% serwujemy bakteriom tak wysoką dawkę środka denaturującego białka (czyli te białka, które są głównym budulcem komórek małych bakterii, zostają zniszczone pod względem ich struktury), że bakterie przestają prowadzić procesy gnilne i fermentacyjne w naszych naturalnych wyciągach. 
Jeśli zastosujemy stężenia wyższe, alkohol etylowy zetnie białko i nie zabije bakterii, tylko sklei je w mikroskopijne grudki.
W internecie znalazłam informację o tym, że stężenie alkoholu do wydobycia prostych glikozydów i garbników może wynosić tylko 25%, natomiast do wydobycia żywic i klejów roślinnych należy użyć już wiele wyższego stężenia tj. aż 90%. 

środa, 16 lipca 2014

Chaber bławatek - dlaczego warto poświęcić mu uwagę.

To mój pierwszy post.
Postanowiłam prowadzić bloga który ułatwi mi usystematyzować wiedzę, którą zastosować chcę do pielęgnacji swojej skóry i włosów.

Cóż, pierwszy post będzie o chabrach.

Dlaczego akurat o tym? 
Mam w końcu wakacje, zamierzam więc zrobić sobie krem pod oczy - czyli krem na bazie Chabra i może Rumianku.

Coś o genialnych właściwościach samego Chabra bławatka (centaurea cyanus L.):
W Polsce bławatek rośnie jak zwykły chwast, zazwyczaj w zbożach.
Jego charakterystyczną cechą są kwiaty o wyjątkowo niebieskiej barwie, rośnie do 80cm wysokości, liście równowąskie lub równowąsko-lancetowate.