poniedziałek, 21 marca 2016

Moje pierwsze perfumy DIY na bazie alkoholu - kobiece, kwiatowe i kuszące

Już tak mam, że gdy zobaczę jakąś rzecz w odmęcie internetu to zgłębiam jego tajemnicę.
Ostatnio wykończyłam chyba już wszystkie perfumy jakie posiadałam. To mega smutne, uwielbiam piękne zapachy i nie wyobrażam sobie opuścić dom bez użycia perfum.

W głowie pojawiła mi się myśl: jak to jest zrobione?? Na pewno da się to zrobić w domu. I fakt - jest to prostsze niż Wam się wydaje. Opiszę więc skrótowo czego się dowiedziałam i co niezbędne jest do produkcji własnych perfumek :)


Przede wszystkim olejki eteryczne.

Pierwsza i najważniejsza rzecz to olejki eteryczne. Są one podstawą perfum. Żeby wykonać prosty, ale ładny perfum, wystarczy nam dosłownie 3 olejki eteryczne. Każdy zapach znajduje się w odpowiadającej mu nucie:
* głowy (nuta wyczuwalna na początku i szybko się ulatniająca, głównie świeża, cytrusowa, 10-40%)
* serca (nuta cięższa, wyczuwalna po kilkunastu minutach, głównie nuta kwiatowa i ziołowa, 30-70%)
* bazy (nuta najdłużej wyczuwalna, pozwala dłużej ulatniać się nutom głowy i serca, to nuty ciężkie, duszące, często ziemiste i korzenne 5-20%)

Nie będę robiła rozpiski na to jaki olejek eteryczny należy do jakiej nuty. Podaję pomocnicze posty znalezione w neci: na stronie mazideł, oraz obszerny post na blogu Ekocentryczki.

Dobrze, aby olejki były naturalne. Mi zdarza się dodawać kompozycje zapachowe i też jest ok.
Olejki najlepiej sprawdzić uczuleniowo - wcieramy troszeczkę w nadgarstek i zostawiamy na kilka godzin. Poza tym nie wszystkie (wręcz większość) olejki są dozwolone w ciąży.
Kolejna sprawa to olejki cytrusowe (cytryna, pomarańcza, grejpfrut i inne) są olejkami fotouczulającymi - nie używamy ich gdy zamierzamy na długo wychodzić na słońce.

Jak łączyć zapachy:

Jak wyżej podałam, na blogu Ekocentryczki jest podział na nuty oraz na ogólną przynależność do danej grupy zapachów.
Wybieramy interesujące nas olejki, np. ja kocham jaśmin i bez lilak więc wybrałam je jako konieczne, natomiast resztę starałam się do nich dobrać. Jak na pierwszy raz wyszło fajnie :D

Przygotowujemy więc stanowisko pracy: olejki, waciki kosmetyczne oraz kawę. Na wacik dajemy po kilka kropel olejków, wszystko notujemy, każdą zmianę, bo jest to konieczne do odtworzenia swojego zapachu potem, gdy będziemy łączyć olejki ze spirytusem.
Ja dawałam 2-3 olejki razem na siebie na wacik, odkładałam na bok na moment, a następnie wąchałam :) Jeśli w jakimś połączeniu lawenda zabiła mi wszystkie inne zapachy to dodawałam jej mniej na kolejny wacik i znów wąchałam do uzyskania satysfakcjonującej mnie ilości tego olejku.
Między każdym wąchaniem perfumki zaciągałam się kawą :D Pozwala ona na obwąchanie większej ilości kombinacji. Nasz nos jest tak zbudowany, że po piątym wąchaniu innego zapachu nie czujemy już prawie nic.
Jak na jednym waciku znajdziemy już odpowiednią kombinację to odkładamy go na bok i wąchamy po 2-3h. Zapach się zmienia, zazwyczaj na lepsze.
Zapisaną ilość kropelek odpowiednich olejków eterycznych przerabiamy w perfumy :D

Nośnik dla perfumy - co, ile i jak.

Wykorzystanym u mnie nośnikiem jest alkohol etylowy. Można robić również perfumy w oleju, albo dodatkowo z woskiem pszczelim w formie masełka.

Jeżeli zależy nam na intensywnej perfumie: można zostawić sam alkohol, ale można również rozcieńczyć. Ja rozcieńczałam do stężenia alkoholu 80 - 85 %. W artykułach polskich i zagranicznych jest to najczęściej pojawiające się stężenie.

Perfumy zawierają ponad 10% olejków eterycznych, woda perfumowana ok. 10%, woda toaletowa 5-8%, woda odświeżająca mniej niż 3%.

Ważne: olejki eteryczne dobrze rozpuszczają się w czystym (96%) etanolu. Więc najpierw olejki rozpuszczamy w spirytusie, a potem dopiero rozcieńczamy wodą.

Moje perfumy:

Ja do zrobienia perfumy użyłam wiele olejków. Być może to rzucanie się od razu na głęboką wodę, bo dla początkujących polecane jest zaczęcie od 3-5 olejków. U mnie wykorzystałam 14 olejków eterycznych.

Nuta głowy: bergamotka (3krople), cytryna (3k), grejpfrut (2k), petitgarin (2k), anyż (1k)
Nuta serca: bez lilak (3k), jaśmin (3k), goździk (3k), drzewo różane (2k), lawenda (1k), rozmaryn (1k)
Nuta bazy: paczula (3k), cynamon (2k), jałowiec (2k)
Łącznie 62 krople olejków eterycznych.

Perfumę robiłam na 100 ml. Nośnikiem był czysty etanol, rozcieńczałam wodą destylowaną.
Przyjęłam, że jedna kropla olejku eterycznego ma objętość 0,2 ml, potrzebne jest to nam do przeliczenia objętości olejku jaką dodaliśmy, oraz ustalenia stężenia procentowego.

U mnie:
* 12% olejków eterycznych
* 88% etanol ~80% (73ml etanol 96%, 15ml wody)

Wykonanie:

1) Łączymy olejki eteryczne w butelce. Najpierw wkraplamy olejki z nuty bazy, potem serca, a na końcu głowy. Olejki muszą się wymieszać.
2) Dodajemy kroplami etanol i mieszamy. Całość odstawiamy w ciemne miejsce na ok.1 tydzień.

3) Dodajemy wodę destylowaną. Podczas dodawania wody perfumy mogą zmętnieć. Wytrącają się olejki eteryczne, to normalny proces fizyczny. Mieszaninę tę wymrażamy przez ok. 24h. Pozwala to nam na wytrącenie się zbędnych rzeczy, np. żywic.

4) Ustawiamy zestaw do sączenia i sączymy perfumy przez filtr (np. do kawy). Przenosimy do buteleczki z atomizerem - najlepiej szklanej lub metalowej.

5) Odstawiamy perfumę w ciemne miejsce do dojrzewania. Minimalny czas dojrzewania to ok. 2-3 tygodnie. Optymalnie 2-6 miesięcy.
Dojrzewanie pozwala na przereagowanie olejków z olejkami, a także olejków ze spirytusem. Zapach na początku, a po 2 miesiącach, jest całkowicie inny - pełniejszy i współgrający.

Opinia:

Perfumy nie brudzą na tłusto, nie zostawiają też mokrych plam, wystarczająco odparowują.
Wystarcza jedno rozpylenie perfumy i zapach jest intensywny, po 2 pryśnięciach zapach jest już mocny. Wydajność takiej perfumy jest więc ogromna.
Mój zapach to zapach kobiecy, lekko duszący - intensywnie kwiatowy, delikatnie korzenny.
Jak dla mnie zmysłowy, elektryzujący i poważny.

Jest to zapach na pewno na wieczór, na dzień: bardziej jesienno - zimową porą. Doskonale komponuje się z eleganckim strojem typu klasyczna sukienka, także do płaszcza, apaszki, prostego swetra. Zapach ten nie będzie współgrał z bluzą i jeansami :D Do zwiewnych sukienek na pewno doskonały, podkreśla kobiecość.
 Zapach utrzymuje się bardzo długo. Kiedy ja się do niego przyzwyczaję od rana - wieczorem okazuje się, że zapach nadal czuć. Wyczuwam go również w apaszkach, szalach, które spryskałam perfumą, a po powrocie z danego miejsca odłożyłam na bok. W materiale zapach utrzymuje się długo.

Kolejnym moim pomysłem, powoli już się tworzącym, są perfumy w oleju jojoba. Perfumy świeże, cytrusowe.
Marzą mi się również perfumy o zapachu zielonej herbaty, jak to ma jeden z moich ulubionych zapachów Elizabeth Arden :)

58 komentarzy:

  1. Również planuję niedługo zrobić własne perfumy, ale z suszu kwiatowego, ziołowego i ewentualnie niewielkiej ilości olejków eterycznych. Zobaczymy co z tego wyjdzie :)
    Też mi się marzy perfum o zapachu zielonej herbaty! Nie znam Elizabeth Arden, chyba czas się zapoznać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo a to ciekawy pomysł na perfumy, lecę podglądać Twój blog, bo pewnie tam się wynikami podzielisz :)
      Oj i nie próbuj, jak lubisz zapach zielonej herbaty to te perfumy są cudowne. Będziesz potem zmuszona je kupować :D

      Usuń
    2. akurat trwa promocja na zieloną herbatę EA w Rossmanie ;)

      Usuń
    3. eh...teraz to i ja jestem skuszona :D Właśnie je wykończyłam do ostatniej kropli :|

      Usuń
  2. Uwielbiam takie eksperymenty ! Sama bardzo chętnie bym się w to pobawiła... Twoja kompozycja idealnie wpisuje się w mój gust - uwielbiam kwiatowe nuty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, kwiaty przede wszystkim, troszkę nut ziołowych i cytrusowych.
      To tak prosta zabawa i tania, że warto. Kilka olejków + buteleczka spirytusu i masz ponad 100ml innych, własnych perfum :)

      Usuń
  3. Jej, ile Ty masz olejków :) też się kiedyś zastanawiałam jak zrobić sobie perfumy, super, że Ci wyszły:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe nom sporo, zaczęłam je już na górze podpisywać bo nie mogłam się odnaleźć :D
      Spróbuj i Ty, nawet jak nie wyjdzie, to może posłużyć za odświeżacz do powietrza :D

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Dzięki ;) Blogi kształcą, to tam doszukuję się inspiracji :D

      Usuń
  5. O jakie super, zrobiłabym sobie :3 Tym bardziej że jestem pod tym względem dosyć wybredna :D Musisz mi Cabaju pokazać jak to pachnie :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to mogłaby być długa droga do dobrania idealnej kompozycji :D
      Ale...w sumie jak będziesz chciała to pomogę :D

      Usuń
  6. Gdybym tylko znalazla gdziekolwiek eteryczny olejek agrestowy to zrobilabym sobie takie perfumy! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyżby perfumy Yennefer? :D Nie martw się...ja też szukałam, ale nie znalazłam. Czas kwitnięcia agresty i owocowania też przegapiłam, a miałam destylować taki olejek.
      Cóż, pozostaje czekać, że jakaś firma stworzy taki olejek właśnie dla nas :D

      Usuń
    2. Dokladnie tak! Inna sprawa ze ubostwiam owocowe perfumy oraz zapach bzu, wiec to i tak bylby jednoczesnie bardzo moj zapach :) Ale gdybys bardzo takiego pragnela to bodajze marka Jo Malone ma taki flakon w ofercie. Tylko o ile pamietam drozyzna straszna...

      Usuń
    3. Nom ponad 300zł. Ale właśnie widzę, że tam zastosowano zapach kwiatów czarnego bzu, ja zawsze strzelałam w zapach bzu lilaka :D

      Usuń
    4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    5. Zaintrygowana postem takze od razu pomyslalam o perfumach yennefer (ktore marza mi sie juz od dobrych kilku lat) i zobaczcie co mi sie udalo wykopac
      http://plushfolly.com/epages/c4309d3d-6444-497a-81dd-1c01462e73bd.mobile/en_GB/?ObjectPath=/Shops/c4309d3d-6444-497a-81dd-1c01462e73bd/Products/FOgoose/SubProducts/FOamber-0003%5B1%5D&Locale=en_GB
      Oczywiscie nie w polsce ale jest! Olejek agrestowy :)

      Usuń
  7. O jej super wpis !!! Na pewno stworzę swoje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy 3 olejki, więc warto próbować :D Dużo uciechy z pracy i satysfakcji z wyniku :)

      Usuń
  8. Ale czad! :) Czekam na przepis na cytrusowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To będzie nie lada wyzwanie, bo cytrusy szybko się ulatniają :) Ale próbować trzeba :D

      Usuń
  9. Perfumy występują jedynie w liczbie mnogiej, jak spodnie lub nożyce. Nie mówimy: kupiłam spodnia albo nożyca. Dlatego tytuł posta powinien brzmieć: Moje pierwsze perfumy...
    I nie odbieraj tego komentarza jako złośliwość, tylko taką dobrą radę na przyszłość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki bardzo :) Właśnie się ostatnio dowiedziałam o tym, niestety za późno. Odmiany takich właśnie wyrazów to zawsze była moja zmora, narzucona gwara od młodości utrudnia czasem życie:(

      Usuń
  10. Wow, ale super pomysł własne perfumy...Wycofali mojego Miss Diora L'eau, więc może warto wypróbować i zrobić coś na ich wzór :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znajdź jakie nuty posiadał i próbuj. Zapach może lekko odbiegać od oryginału, ale zawsze to coś na wzór kochanych perfum :)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie, uwielbiam takie rzeczy robić :D

      Usuń
  12. A ja kiedys robiłam i mi nie wyszły.... Olejki eteryczny zawsze oddzielały się i lądowały na górze... :( Podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niemożliwe...a rozpuszczałaś w czystym spirytusie? I czy sączyłaś potem? :)

      Usuń
    2. Niemożliwe...a rozpuszczałaś w czystym spirytusie? I czy sączyłaś potem? :)

      Usuń
  13. Super, jestem pod wrażeniem. Ja myślę o skomponowaniu właśnie w olejku odkąd zakochałam się w orientalnych nutach z drzewem sandałowym :) Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje cytrusowe w oleju właśnie nabierają smaczku :D Stały się bardziej gorzkie niż na starcie..mmm lubię :)

      Usuń
  14. super strona
    mam pytanie jesli mamy
    12% olejku eterycznego i 88% etanolu to w tej proporcji ile to kropli olejku
    na te 12%

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli robisz końcową objętość perfum 100 ml to 12% to 12 ml, czyli na 1 ml przypada Ci 5 kropli (kropla ol.eterycznego to ok. 0,2 ml). 12 x 5 to 60. Czyli na 100 ml perfumy o stężeniu olejków 12% potrzebujesz ok. 60 kropli olejku eterycznego (czyli 12 ml).

      Usuń
  15. Dziekuje za odpowiedz
    musze przyznac ze dzis szukalam twojej strony przez ponad godzine gdyz nie zapisalam sobie jej. Czytajac ja wczesniej zapisalam jedynie sobie slowo allantonin, i dzieki temu ja znalazlam.
    Jakis czas temu z roznch stron probowalam robic kremy a skonczylo sie tym ze uzywam olej kokosowy. Musze przyznac ze perfum nie uzywam bo albo mnie dusza albo dostaje bolu glowy . Ale twoja strona daje mi szanse ze bede moge dobrac sobie perfumy pod siebie . Jeszce raz dziekuje ci za ta strone.

    OdpowiedzUsuń
  16. Przepraszam i jeszcze jedno pytanie piszesz ze dla początkujących polecane jest zaczęcie od 3-5 olejków. To jesli wezne 3 olejki (na końcową objętość perfum 100 ml) to mam wkropic po 20 kropli z kazdego ?

    OdpowiedzUsuń
  17. przepraszam za to moje w/w pytanie bo jest nielogiczne z tym co napisalas na blogu
    Jestem troche wiekowa pania i to do mnie nie przemawia .
    Np. jesli do N. glowy wezniemy cytryne i greifrud
    N. serca drzewo rozane i rozmaryn
    N. bazy jalowiec
    tu mamy piec olejkow to wg ciebie po ile korpli (i jaki wziety zostal %) powinno na nie przypadac.
    Wiem ze powinnam je najpierw powachac czy to mi odpowiada ale wesmy to jako przyklad moze to rozjasni mnie bo tego nie chwytam
    z gory dziekuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest to głupie pytanie, cieszę się że pytasz :)
      I dobrze myślisz, na 100ml perfumki musisz dodać 60 kropel olejku (jeśli chcesz tak intensywny zapach, jeśli mniej intensywny może to być nawet 40 kropel).
      Np. na te 5 zapachów dodaj po 12 kropel każdego z nich. Chociaż już bym Ci powiedziała że np. drzewa różanego dodaj 18, a rozmrynu 6 kropel, bo rozmaryn jest bardzo intensywny w zapachu, a drzewo różane mniej :) Nuty serca musisz dodać więcej niż nuty głowy. Ta nuta nadaje charakter perfum. (u góry masz mniej więcej ile procent każdej nuty dodać :) )
      Łącznie 60 kropel, a proporcje wypróbuj na waciku, czasem wychodzą różne wariacje, nawet nie trzymając się zakresów procentowych :)

      Usuń
  18. Witam
    dziekuje za podpowiedz.
    Nawet o tym myslalam ze jesli mamy 60 kropli przy tylko 3-5 zapachach to zapach moze byc intensywny.
    Piszesz Ja dawałam 2-3 olejki razem na siebie na wacik, odkładałam na bok na moment, a następnie wąchałam :
    Czy mam rozumiec ze na wacik (opierajac sie na powyzszym przykladzie )mam nakropic np.N.glowy po 4 kropli, N serca 18 i 6 kropli N.bazy 12 kropli - jesli mi to odpowiada to polaczyc to z alkoholem. Czy mam brac proporcjonalnie niejsza ilosc kropl a potem jesli mi zapach odpowiada proporcjonalnie ja zwiekszac?
    Wiem ze przy takim rozbiciu mamy 44krople ale mieszcze sie w tym co napisalas.
    Piszesz ze rozcienczasz spirytus woda aby uzyskac odpowiedni % alkoholu , a nie lepiej byloby obnizac % spirytusu laczac spirytus 96% z alkoholem 40%? Czy woda nie skraca czasu przydatnosci perfum ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można spirytus wódką, ja miałam tylko spirytus więc rozcieńczałam wodą. Na czas przydatności to nie wpływa :)
      I ja dawałam mniej kropelek na wacik, potem mnożyłam, bo szkoda marnować na wacik olejków. Jak na wacik dałam np. 1 kroplę rozmarynowego i 3 z olejku różanego, to do perfumy 3 rozmarynowe i 9 różanego, tak mniej więcej :D

      Usuń
  19. I jeszcze jedno pytanie : widze ze twoja strona jest z .de. czyli mieszkasz w niemczech ( zreszta ja tez) a ze zdjecia wynika ze zapachy sa z polski . W polsce spotkalam sie z dwoma rodzajami tz olejki zapachowe tylko od pomieszczen z ktorych napewno nie kozystasz i olejki zapachowe ktore mozna uzywac do kapieli itd.
    kupujesz je w polsce bo sa tansze czy z innego powodu ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nie, ja mieszkam w Polsce :) Stosuję tylko olejki eteryczne i kompozycje zapachowe, które można stosować zewnętrznie (czyli te do kąpieli, masażu) :)

      Usuń
  20. Witam
    dziekuje za informacje .
    Mimo ze mysle ze podane zapachy pasowaly by do mnie nie mam ich.
    Posiadam tylko
    o.drzewa herbacianego
    o.lemongrass-mieta-zielonaherbata
    o.kokosowy
    o.z drzewa rozanego
    o.pichtowy
    o.pomaranczowy
    o.rumiany
    Mimo ze dokladnie opisujesz jak rozpoznawac te olejki to byla bym ci wdzieczna jak bys mi powiedziala z ktorej nuty one sa. Na codzien pracuje ze srodkami czyszczacymi wiec mam problemy z okreslaniem zapachow.
    I czy moge prubowac kombinowac swoj zapach jesli brakuje mi olejku z ktorejs nuty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wg mnie u Ciebie są:
      Nuta głowy: o.lemongrass- mięta- zielona herbata, o.pomaranczowy
      Nuta serca: o.z drzewa różanego, o.rumiankowy, o.kokosowy
      nuta bazy: o.pichtowy, o.drzewa herbacianego

      Wydaje mi się, że masz wszystkie nuty. Możesz próbować nawet bez nich, spróbuj na małej ilości na start :)

      Usuń
  21. Witam
    wielkie dzieki .Biore sie do roboty jutro ( Wiem ze to dziwnie brzmi tym bardziej ze powtarzam zawsze : "Jutro to najbardziej zapracowany dzien tygodnia" . Dam znac co mi wyszlo.
    Milego wieczoru zycze

    OdpowiedzUsuń
  22. Moje pierwsze perfumy pomarancyowe

    są super
    nie draznia mnie. zapach czuje bardzo krotko jednak maz po ponad 20 latach zaczol się czesciej przytulac (to uwazam ze on go czuje tym bardziej ze uzywam ich tylko rano po wyjsciu meza do pracy )Moze są proste ale sprawily mi przyjemnosc po kilku probach
    o.pomaranczowy 24 krople
    o. z drzewa rozanego 12 kr.
    o.kokosowy 12 kr
    o.drzewa herbacianego 12kr
    na początku wyczuwalam zapach pomaranczy i kokosu (kokosu który mnie troche draznil)
    teraz prawie po miesiacu wszystkie olejki się zmieszaly dajac delikatny zmyslowy zapach

    DRUIDKO bardzo dziekuje ci za wszystkie rady i twoja strone (czytelnik anonimowy z 13.06.2016)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo i w razie czego służę pomocą :)
      Zapach zdaje się być bardzo ciekawy - słodki i lekko wibrujący :) fajne połączenie...muszę dokupić sobie kokos i zobaczyć :)
      Perfumy po 2-3 miesiącach dopiero ciekawie pachną, zobaczysz sama jak cudnie zmienia się zapach :D
      Cieszę się, że sama tworzysz. Dla mnie to cudowna rzecz :)

      Usuń
  23. Extra - muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dzien dobry,
    Wczoraj zrobilem perfumy,
    na kazda lyzke oleju z pestek winigron dalem olejki :
    Cytrynowy, bergamotka
    Konwalia,ylang,paczula
    Drzewo sandalowe,wetiwer,pizmo.
    Moj problem polega na tym iz zapach utrzymuje sie ok godziny,
    Co nie tak?
    Olejki z allegro, najpopularniejsze,jakosc chyba ok,
    Pozdrawiam
    Maciej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maćku jesteś pewien, że nie pachną dłużej? :)
      I gdzie takowe nakładasz? na nadgarstki czy gdzieś indziej? :)
      Powiedz jeszcze jakie stężenie olejów zastosowałeś - ile kropelek na łyżkę oleju :)

      Usuń
    2. Dobry wieczor, ;)
      Stezenie srednio 5-7 kropli olejku.takze powinno byc dosc intensywnie,
      Czy jestem pewien, tak moj nos jest pewien ;p pozniej wyczuwam, plaski zapach czegos
      plastikowego, "prezerwatyw" ;p
      Olejki dawalem na wew. nadgarstkow oraz , szyja, za ucho.
      Maciek

      Usuń
    3. Nom stężenie powinno być ok. Może olej zmienić, bardzo dobrym nośnikiem zapachów jest olej jojoba (sam nie pachnie, a przedłuża zapach olejków).
      Ja na jojoba mam perfumkę olejową cytrusową, jeszcze o niej nie pisałam ,ale post się tworzy. Ogólnie wytrzymuje na skórze bardzo długo, faktem jest, że zapach się zmienia, ale jest przyjemny, nie plastikowy :)

      Napisz mi jeszcze jakie masz olejki? Bamer?

      Usuń
  25. Allegro vera-nord , nie wiem ...
    :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Vera nord ma całkiem dobre olejki. Może połączenie tych olejków daje taki zapach? Spróbuj zrobić takie w alkoholu, chociaż w alkoholu raczej krócej utrzymują się na skórze, za to można je dać na odzież :)

      Usuń
    2. Wlasnie mysle nad proba z alkoholem ;p no dzisiaj wzialem kapiel rano z 3 olejkami, ale nie zupelnie mi o to chodzilo ;)
      Maciek

      Usuń
  26. Witam, super wpis :) ale mam jedno pytanie piszesz, że łącznie wyszło Ci 62 krople olejków eterycznych a z tego co policzyłam to 31 kropli. To jak to ma być? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja obliczyłam chyba 31 kropli na 50 ml, a na 100 ml potrzebne było 62 krople, żeby zmieścić się w stężeniu ok. 12% olejków eterycznych :)
      Podwoiłam ilość kropelek :)

      Usuń