poniedziałek, 4 kwietnia 2016

3 perfumetki, 3 różne zapachy - dla każdego coś dobrego :) Perfumik.pl

Pamiętacie moje perfumy, które niedawno zrobiłam? Są piękne, ale jednak za ciężkie na słoneczne dni. Co prawda nowe perfumy już się tworzą, tym razem olejowe o zapachu cytrusowym, ale korzystając z uprzejmości strony perfumik.pl, zamówiłam trzy perfumetki, między innymi cytrusowe i lekkie.

Uwielbiam pachnieć, a tym bardziej latem kiedy zapach dużo lepiej unosi się wokół mnie, wibruje i przyciąga. Poczytajcie co próbowałam i czy polecam ;)

Wygląd
Perfumy mają objętość 33ml, wierzcie mi lub nie, ale to sporo, wystarczająco żeby się nie znudzić. Perfumy otrzymujemy w kartonikach z wysuwanym środkiem. A w środku: szklana buteleczka, jedną otrzymałam matową, pozostałe dwie przezroczyste. W każdej z buteleczek dokładnie widać ile produktu nam zostało.
Buteleczki posiadają klasyczny atomizer, który rozpyla perfumy delikatną, ale dość szeroką mgiełką. Żeby pachnieć intensywnie, ale nie za bardzo nachalnie wystarczają 2 psiknięcia.
Perfumy są wzorowane na perfumach oryginalnych, można zauważyć nie tylko podobieństwo zapachu, ale również nadruku na opakowaniu.

Jakie zapachy wybrałam

Oczywiście  115 Fame, inspirowane zapachem Lady Gaga - Fame

To mój ulubiony zapach. Zużyłam kiedyś jedną perfumkę o tym właśnie zapachu i się zakochałam. Zapragnęłam ją mieć ponownie.
Jest to zapach słodki, lekko owocowy, kwiatowy. Dla mnie zmysłowy i bardzo kobiecy. Pamiętam jak znajomi mówili "co tak pięknie pachnie" - to byłam ja :D
Jest to zapach z którym bardzo łatwo przesadzić. Zbyt dużo psiknięć powoduje, że pachniemy nachalnie i, jak dla mnie, tandetnie. Zapach jest mocny więc wystarczy niewiele aby ślicznie pachnieć.
Interesujący jest zapach perfumy - fioletowo czarny. Nie, nie ma się co obawiać, nie brudzi ubrań ;)
Typ: kwiatowo- owocowa
Nuta zapachowa: belladonna, morela, miód, szafran, orchidea tygrysia, jaśmin sambac, kadzidło
(Oryginał: pokrzyk wilcza jagoda (belladonna), orchidea, jaśmin wielkolistny, miód, morela, szafran i kadzidło)

Kolejnym zapachem jest 120 Donna, inspirowane zapachem Trusardi - Donna  2011

Kolejny zapach, który przypadł mi do gustu. Nie znałam go wcześniej, wyszukałam po nutach zapachowych jakie mi odpowiadają. Jest to zapach kwiatowy, lekko cytrusowy. Dla mnie lotny, radosny, ale również dziewczęcy. Zdecydowanie podkreśla młodość i świeżość. Nie jest to zapach zmysłowy, jak Famme, ale delikatny i typowo dzienny.
Typ: kwiatowo - orientalna
Nuta zapachowa: głowa: nuty cytrusowe i owocowe, serce: kwiat pomarańczy, jaśminowa herbata i lilia, baza: paczula, cedr, drzewo sandałowe i wanilia
(Oryginał: nuta głowy: cytryna amalfi, yuzu i nuty owocowe; serca: jaśmin, kwiat afrykańskiej pomarańczy i lotos; baza: drzewo sandałowe, paczula, cedr virginia i wanilia.)

Ostatnim zapachem, który wybrałam jest 150 I Love Love, inspirowane zapachem Moschino - I Love Love

Wow! Pokochałam ten zapach, zapach świeżości, wolności i radosci. Zapach ciepłego lata i szaleństwa. Nie ma nic wspólnego z zapachami powyżej, nie wyczuwam w nim stricte kwiatów, raczej lekko kwaśne owoce, zapach wody i powietrza :D To jest zapach na lato i pozostanie w ukryciu aż do lata.
Zdecydowanie odkrycie roku jak dla mnie. Kilku osobom w moim otoczeniu się nie spodobał, za to moje siostry i mama stwierdziły, że jest to zapach który chcą mieć u siebie w torebce. Chyba szykuje się większe zamówienie.

Typ: kwiatowo-owocowy
Nuty zapachowe: pomarańcz, grejpfrut, czerwona porzeczka, wodna lilia, herbaciana róża, konwalia, cynamon, piżmo, drzewo cedrowe, drzewo tanaka 
( Oryginał: Nutami głowy są pomarańcza, grejpfrut, czerwona porzeczka i cytryna; nutami serca są róża herbaciana, sitowie, konwalia, trzcina cukrowa i cynamon; nutami bazy są piżmo, cedr i nuty drzewne.)

Opinia
Jak już wiecie z powyższej części wszystkie zapachy są dla mnie świetne. Każdy inny i każdy ciekawy.
Zapachy poza Fame wybierałam na oko, korzystając ze strony, gdzie można wybierać nuty które się lubi, zostają nam dobrane perfumy zawierające te nuty.
Trwałość: 1 dzień na skórze, na ubraniach dłużej: do 3-4 dni (przynajmniej na moim szalu). Zapach naniesiony rano do południa prawie zanika, jest bardzo delikatny. Do wieczora da się wyczuć lekki zapach na skórze, coś jakby zapach mydełka po kąpieli - coś czuć, ale nie trafia to w nos aż tak mocno.
Jak się zapach ma do oryginału? Próbowałam na Fame i I Love Love - zapachy są prawie identyczne, niewielka różnica zauważalna jest po dłuższej chwili. Różnica ta jest w zapachu, w zależności od tego jak rozwijają się nuty na naszym ciele.
Jak dla mnie świetna sprawa - mały flakonik mieści się do każdej torebki, zapach można mieć przy sobie cały dzień. Perfumy ślicznie pachną.
Trwałość nie jest duża, fakt. Ale zdarzyło się mi już mieć perfumy, które mimo swojej dużej ceny również nie wytrwały magicznych 5godzin więc nie ma co przepłacać. Tym bardziej, że taka perfumka to tylko 15 zł :D

8 komentarzy:

  1. Ja zdecydowanie wolę oryginalne perfumy. Perfumetki czasem wpadną w moje ręce ale zapachy są ulotne. Poza tym nic nie cieszy tak jak piękny flakon na toaletce. A czarnuszka Lady Gagi uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście oryginały są super, ale trzeba mieć na nie nie małe pieniądze :)
      A taka mała perfumka, jak znalazł do torebki :)

      Usuń
  2. Ciekawią mnie te perfumetki już od dłuższego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za taką cenę naprawdę warto sobie kilka zamówić :D

      Usuń
  3. Zamawiałam perfumetki z tej strony i muszę przyznać że bardzo mi zaimponowały. Trwałe, wszędzie się zmieszczą - pachną zniewalająco.
    Przy składaniu zamówienia można skorzystać z kodu rabatowego, ja wpisałam kochanyperfumik i dostałam - 10% ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo nie wiedziałam :) Dziękuję, skorzystam chyba z rabatu bo właśnie zamówienie u mnie kompletować chcą :)

      Usuń
  4. Chętnie bym spróbowała ich :)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewne doskonale pasowałyby do niejednej stylizacji :D

      Usuń