niedziela, 29 maja 2016

Ziołowy płyn micelarny DIY - doskonale zmywa i nie podrażnia

Może też tak macie, że szukacie dobrych produktów, a okazuje się że największe cuda macie pod nosem? ;)
Kiedyś płyn micelarny mógł dla mnie nie istnieć. Teraz za to nie umiem sobie bez niego życia wyobrazić. Wszystko przez wygrany pierwszy micel z Sylveco, który tak delikatnie usuwał makijaż, że żadne mleczko nie mogło się z nim równać.
Postanowiłam więc, że po kolejnym już zużytym micelku (próbowałam kilku firm) stworzę swój własny micel w oparciu o łagodny detergent.

czwartek, 12 maja 2016

Pachnące trio z Ziaji, czyli kilka kosmetyków z serii Cupuacu

Uwielbiam wszelkiego rodzaju żele pod prysznic. Zużywam je w dużych ilościach i zawsze gdy kupuje nowe to wybieram inne, bo zapach lubi się znudzić. Ostatnio także polubiłam się z peelingami do ciała. Stosuję je raz w tygodniu i według mnie wystarczająco często, by skóra była przyjemniejsza w dotyku.
Balsamy do ciała stosowałam niezwykle rzadko, aczkolwiek powoli zaczynam je naprawdę lubić.

Dziś o tych trzech kosmetykach: balsamie brązującym, peelingu oraz żelu pod prysznic z Ziaji, seria Cupuacu :)


poniedziałek, 9 maja 2016

Krem na dzień - przeciwstarzeniowy dla skóry problemowej i naczynkowej DIY.

Dawno nie było czegoś DIY. Ostatnio robiłam sobie kremik na dzień, w miarę lekki, ale również odżywczy i lekko przeciwstarzeniowy. Wiem, że młoda jestem, ale czas troszkę podziałać już pod tym kątem.

Fani Do It Yourself zapraszam na posta :D