niedziela, 19 marca 2017

Nawilżający tonik dla skóry problematycznej DIY

Co jakiś czas następuje ten moment, w którym mój tonik zaczyna się kończyć. Nigdy nie robię sobie toniku na objętość 200 ml, bo nie lubię przyzwyczajać skóry na tak długo do jednego produktu. Ciągle szukam nowości.

Po wykończeniu przeciwzapalnego toniku z kwasem salicylowym oraz tego rozjaśniającego z kwasem jabłkowym, czas na nawilżający i przeciwtrądzikowy tonik z hydrolatem z kocanek piaskowych.

czwartek, 16 lutego 2017

Pomadka w sztyfcie DIY - naturalna orzechowo-kokosowa z nutą pomarańczy

Dziś będzie pomadka w sztyfcie - biała, pachnąca pomarańczą i pielęgnująca dzięki olejom kokosowemu i z orzechów włoskich.
Dzięki uprzejmości mieszadełko.pl mogłam spróbować kilku ciekawych półproduktów i tym samym uzupełnić pomadkowy brak w mojej torebce. Uwielbiam mieć wymiziane usta czymś, co na ustach czuję i je nawilża. Pomadka ochronna to moje must have.

wtorek, 31 stycznia 2017

Witaminowy krem rumiankowy, super lekki krem pod podkład DIY

Kiedy wykończyłam część kremików, które robiłam sobie na szybko i na codzień, naszła mnie ochota na krem lekki, taki pod podkład. Który nie tylko pielęgnuje, łagodzi stany zapalne i zapobiega powstawaniu nowych, ale także taki, który nie przyspieszy świecenia się skóry. Ze świeceniem się mam nie mały problem, bo w czasie pracy nie mam okazji wyjść przypudrować nosek. Za dużo ciekawego się dzieje :)

Postawiłam więc na krem lekki. Do pracy dojeżdżam samochodem, z parkingu mam kilka kroków do budynku. Nie ma więc konieczności nakładania ciężkich, ochronnych kremów. Na spacery taki ciężki krem zawsze mam i używam go tylko w ekstremalnych warunkach.

niedziela, 15 stycznia 2017

AŁUN - naturalny dezodorant w krysztale

Nie ma mnie tu wcale...Czas pochłonęły święta, potem sylwestrowy wyjazd do Pragi, a po Sylwestrze - pierwsza praca. Emocji wiele, ale czasu na pisanie mało.
Dziś przychodzę nie z kosmetykiem diy, ale z kosmetykiem naturalnym, którego w domu zrobić raczej się nie da, czyli z minerałem. Mowa tu o ałunie.

Kosmetyki DIY pojawią się już niebawem, mam w planie kilka z nich, które na pewno tu dodam. Na razie praca od rana do wieczora, jedyny czas gdy mogę złapać naturalne promienie słoneczne to weekend, więc weekendowo spełniam się fotograficznie :)