środa, 13 sierpnia 2014

Ogórki - zdrowe na skórę.

Ogórki...właśnie sezon na nie w pełni. Należy więc poświecić im trochę uwagi.
Znamy je z świetnego smaku, właściwości odchudzających ale zdecydowanie za mało mówi się o ich właściwościach kosmetycznych, które można wykorzystać na sobie póki ma się dostęp do ogórków z działki bądź od sprawdzonego dostawcy, który z nawozami nie przesadza ;)

Ogólnie o ogórkach:

- Nie należą one do skarbnicy mikroelementów czy witamin, mają wręcz małe ich ilości.

- Posiadają enzym - askorbinazę, która utlenia kwas askorbinowy (witaminę C), stąd nie powinno się łączyć ich np. z pomidorami, z którymi zazwyczaj ogórki się łączy. Pomidory mają dużą ilość witaminy C. Natomiast po ukiszeniu ogórków, enzym ten zostaje wyeliminowany i wtedy pomidor z kiszonym ogórkiem pasuje wyśmienicie, ba, sam ogórek ma wtedy dużo witaminy C. Dodatkowo ukiszony jest łatwiej trawiony.

- Ze względu na dużą ilość wody, bo aż 96%, i małą ilość kalorii (ok. 7kalorii w 100g) stosuje się ogórki przy odchudzaniu. Niesolone, świeże ogórki są korzystne nie tylko ze względu na ich niską kaloryczność, ale również dlatego, że mają zdolność przyspieszania metabolizmu i usuwania nadmiaru wody z organizmu.

- Duża zawartość zasadowych związków sprawia, że ogórki zielone stosuje się do odkwaszania organizmu.



Właściwości kosmetyczne ogórka zielonego:

Ogórek stosowało się już od dawna, po jego zastosowaniu zdecydowanie się piękniało. Dlaczego?
Sok z ogórka rozjaśnia przebarwienia, wybiela cerę, poza tym zmiękcza skórę, tonizuje i odświeża. Dzięki pH bardzo zbliżonym do skóry nie wysusza jej ani nie powoduje przetłuszczenia się, dlatego skuteczny jest dla każdego typu skóry. Tonik z ogórka oczyszcza i zamyka pory, stąd sprawdza się on przy skórze trądzikowej.
Maseczka z ogórków dodatkowo łagodzi podrażnienia i poparzenia (w tym też słoneczne).
Polecane jest także stosowanie plastrów ogórka na oczy, gdyż świetnie zmniejsza opuchliznę pod oczami i rozjaśnia cienie.

Wypróbowałam trochę tychże właściwości. Podam więc zaczerpnięty z internetu przepis na maseczkę i tonik odświeżający z ogórka i mięty pieprzowej. Nie radzę stosować jej na poparzenia. Jak przypadkiem przesadzicie z miętą to dość...szczypie w twarz ;D ale tak przyjemnie...chłodząco. Mimo wszystko na np. poparzenie słoneczne lepiej użyć samego ogórka.

Maseczka odświeżająca i rozświetlająca z ogórka i mięty:
- ogórek świeży, nie duży, cały, ze skórką;
- kilka listków mięty;
- opcjonalnie (jeśli nie chcecie potem wyciskać toniku) - jogurt naturalny - około łyżki. Jogurt pozwoli uzyskać takie miłe nawilżenie, złagodzenie.

Miksujemy ogórka, którego polecam wcześniej pokroić, żeby ułatwić rozdrabnianie. Następnie dodajemy miętę. Robi się specyficzna papka:

I teraz w zależności czy dodaliśmy jogurt, czy nie: 
-jeśli dodaliśmy - nakładamy tą papkę na twarz, na jakieś 15minut; 
-jeśli nie dodaliśmy - można część soku odlać do pojemniczka osobnego, resztę nałożyć na twarz również na 15 minut. Odlany sok wykorzystuje się jako tonik, rozprowadzając wacikiem na całą twarz i szyję, omijając okolice oczu. Można tonik przechowywać w lodówce max 2 dni, potem traci on swoje super właściwości ;)
Nie należy nakładać tego na oczy, najlepiej uciąć dwa plasterki i je na oczy sobie nałożyć. Mięta mogłaby podrażnić oczy, tym bardziej pieprzowa mięta, która jest dość ostra.

U mnie wygląda to tak:

Przyjemnie zielona papka, przyjemnie zielony tonik ;) I przede wszystkim tak odświeżająco pachnie - mięta i ogórek mmm...:D

I taka mała uwaga na koniec - rozetrzyjcie ogórki jak najbardziej...takie jak moje nakładały się dość...ciężko na twarz :D ale efekt godny tej męki ;)
Moja trądzikowa i szalejąca, nie reagująca na nic skóra polubiła ogórki ;) gdyby nie lenistwo, prawdopodobnie byłaby to jedna z ulubionych maseczek naturalnych ;)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz