Może też tak macie, że szukacie dobrych produktów, a okazuje się że największe cuda macie pod nosem? ;)
Kiedyś płyn micelarny mógł dla mnie nie istnieć. Teraz za to nie umiem sobie bez niego życia wyobrazić. Wszystko przez wygrany pierwszy micel z Sylveco, który tak delikatnie usuwał makijaż, że żadne mleczko nie mogło się z nim równać.
Postanowiłam więc, że po kolejnym już zużytym micelku (próbowałam kilku firm) stworzę swój własny micel w oparciu o łagodny detergent.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą babka lancetowata. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą babka lancetowata. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 29 maja 2016
sobota, 8 sierpnia 2015
ZIÓŁKO NA PIĄTEK - przeciwzapalna BABKA LANCETOWATA na wiele problemów skórnych
Sobotni poranek - ziółko napisałam wczoraj ale nie było kiedy go dodać :) Niestety plener ślubny dopiero był wczoraj, ale za to jaki. W pięknym lesie na mega miękkim mchu, gdzie całe stopy tonęły mi w zielonym podszyciu leśnym :D A potem tańce na piasku plaży, oh ah...ale było masakrycznie gorąco :D W domu byłam dopiero po 21..padłam spać na raz :D
Przejdźmy jednak do tematu:
Czy mieliście tak jak ja? Będąc małym dzieckiem, jak pojawiały się jakieś obrzmienia i ropienie rany, mama mówiła "pójdź po liść babkowy i przyłóż sobie do rany i owiń bandażem". Biegałam wtedy po trawniku i szukałam okrągłego listka. O dziwo działało. Wszystko co złe podchodziło pod powierzchnię i dużo szybciej goiła się ranka.
Przejdźmy jednak do tematu:
Czy mieliście tak jak ja? Będąc małym dzieckiem, jak pojawiały się jakieś obrzmienia i ropienie rany, mama mówiła "pójdź po liść babkowy i przyłóż sobie do rany i owiń bandażem". Biegałam wtedy po trawniku i szukałam okrągłego listka. O dziwo działało. Wszystko co złe podchodziło pod powierzchnię i dużo szybciej goiła się ranka.
środa, 29 lipca 2015
ZIOŁOWY ŻEL MYJĄCY DO TWARZY - dobrze oczyszczający, przeciwzapalny i lekko nawilżający. Oraz garść kwiatów Chorwacji ;)
Z wakacji wróciłam :) Nie opalona o dziwo - nie dało się, 45stopni w cieniu samo z siebie było męczące, a wystawianie mojej jasnej skóry w tym momencie na słońce prawdopodobnie zadziałało by jak na wampira - spaliło by mnie w proch :D Toż to na pewno kontaktowo na skórę przekraczało 50stopni. Za to wypoczęta, szczęśliwa i zakochana w kwiatach jakie sadzą obok chorwackich domów :D
Aktualnie za oknem chłodno i deszczyk. Odpowiada mi to, w końcu się powoli wyziębiam ;)
Dziś, jak obiecałam, kolejny domowy kosmetyk.
Tym razem ZIOŁOWY ŻEL MYJĄCY DO TWARZY.
Żel nie ma bardzo rozbudowanego składu. Zależało mi aby dobrze usuwał makijaż i sebum. Dodatkowo stawiałam na jego antybakteryjne działanie.
Aktualnie za oknem chłodno i deszczyk. Odpowiada mi to, w końcu się powoli wyziębiam ;)
Dziś, jak obiecałam, kolejny domowy kosmetyk.
Tym razem ZIOŁOWY ŻEL MYJĄCY DO TWARZY.
Żel nie ma bardzo rozbudowanego składu. Zależało mi aby dobrze usuwał makijaż i sebum. Dodatkowo stawiałam na jego antybakteryjne działanie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
