Co jakiś czas następuje ten moment, w którym mój tonik zaczyna się kończyć. Nigdy nie robię sobie toniku na objętość 200 ml, bo nie lubię przyzwyczajać skóry na tak długo do jednego produktu. Ciągle szukam nowości.
Po wykończeniu przeciwzapalnego toniku z kwasem salicylowym oraz tego rozjaśniającego z kwasem jabłkowym, czas na nawilżający i przeciwtrądzikowy tonik z hydrolatem z kocanek piaskowych.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tonik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tonik. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 19 marca 2017
czwartek, 13 października 2016
Tonik z kwasem jabłkowym - idealne rozjaśnienie skóry jesienią
Jesienią moja skóra się buntuje. Zaczyna się okres grzewczy i zawsze dopada mnie nadmierne łuszczenie się skóry, czopowanie i powstawanie krostek. Do tego nie przyjazna aura powoduje, że skóra staje się szarawa, niezdrowa, brzydka.
Jesienią zaczyna się stosować kwasy, na start chciałam wprowadzić tonik kwasowy. Miałam już jeden tonik na kwasie mlekowym...lubiłam go, ale chciałam spróbować czegoś nowego.
Tak więc wybór padł na kwas jabłkowy. Mam jeszcze salicylowy, ale ten jest dla mnie jeszcze za mocny (psychicznie oczywiście, bo normalnie moc kwasu zależy od stężenia).
Jesienią zaczyna się stosować kwasy, na start chciałam wprowadzić tonik kwasowy. Miałam już jeden tonik na kwasie mlekowym...lubiłam go, ale chciałam spróbować czegoś nowego.
Tak więc wybór padł na kwas jabłkowy. Mam jeszcze salicylowy, ale ten jest dla mnie jeszcze za mocny (psychicznie oczywiście, bo normalnie moc kwasu zależy od stężenia).
środa, 31 sierpnia 2016
Kosmetyki na wczasy - czyli moje DIY na wczasy w Turcji
Wiem wiem, że większość z Was wczasy 2016 ma już za sobą. Następne zapewne w przyszłym roku dopiero ;)
Ja natomiast ustawiłam sobie z mężem wczasy we wrześniu ze względu na mniejsze upały i mniejszy tłok na plażach.
W tym roku Turcja. Już za parę dni wylot. Koniecznym więc okazało się wykonanie kilku podstawowych kosmetyków - trochę modyfikacji, ale o tym poniżej :)
Ja natomiast ustawiłam sobie z mężem wczasy we wrześniu ze względu na mniejsze upały i mniejszy tłok na plażach.
W tym roku Turcja. Już za parę dni wylot. Koniecznym więc okazało się wykonanie kilku podstawowych kosmetyków - trochę modyfikacji, ale o tym poniżej :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


