Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY. Pokaż wszystkie posty

sobota, 9 marca 2019

Na dzień kobiet: krem na dzień i na noc

W tą piękną sobotę pokażę Wam jak przygotować sobie kosmetyki: krem na dzień i na noc. Oba kremy stworzyłam na jednej bazie emulsyjnej - możemy więc stworzyć swoją małą serię kosmetyków :)

Jak zrobić taki krem, jak stworzyć piękną i gładką emulsję niczym ze sklepowych półek, oraz jak wzbogacać krem o dodatki - dziś o tym w poście OD KOBIETY DLA KOBIET w ich piękny dzień :)

niedziela, 12 listopada 2017

Krem na noc dla skóry suchej, odwodnionej, z tendencją do wyprysków

Stwierdziłam, że czas najwyższy wykonać krem na noc doskonały na jesień i zimę. Coraz niższa temperatura na zewnątrz spowodowała uruchomienie kaloryferów. Jest to jednoznaczne z zmniejszeniem wilgotności powietrza w domach i niestety skóra strasznie się wysusza.
Dodatkowym negatywnie działającym czynnikiem jest przechodzenie z zimna w ciepło i znów w zimno, itd.
Wykonałam krem na noc, bo w dzień nie mam kiedy poprawić makijażu i moja nadpobudliwa skóra okropnie by się tłuściła przy kremie tak bogatym w oleje. Nocą skóra intensywnie się regeneruje, więc krem oparłam na substancjach zatrzymujących wilgoć w skórze, lekko nawilżających i przeciwzapalnych.

sobota, 2 września 2017

Baza kremowa DIY, czyli jak przygotować bazę emulsyjną do modyfikacji

Dziś przychodzę z takim nietypowym pomysłem.
Zauważyłam, że wiele sklepów z półproduktami oferuje coś takiego jak "baza kremowa". Bazę tą można modyfikować dowolnymi składnikami aktywnymi, dzięki czemu mamy dobrej jakości kosmetyk z dobrze nam znanym składem. Jest to alternatywa dla tych, którzy boją się tworzyć emulsji lub robią kremy tylko dla siebie, w bardzo małych ilościach i nie chcą bawić się w homogenizacje dużych ilości kremów.

Pokażę Wam jak zrobić bardzo prostą bazę emulsyjną, która będzie mogła czekać w szafce na modyfikacje na różnorodne kosmetyki typu kremy. Bazę tą przygotujemy ze składników które mamy w zbiorze, bez konieczności kupowania całościowych zestawów gotowych.

środa, 9 sierpnia 2017

Spray spowalniający wzrost włosków - DIY

Kiedyś już poruszałam ten temat. Pisałam o tym dokładnie 1,5 roku temu w tym poście : Balsam z dihydromirycetyną.
Od tego czasu zdążyłam wykończyć zapas balsamu, który miałam. Przestałam także używać czegokolwiek na ciało, ot z lenistwa. Czas był najwyższy to zmienić i uderzyć we włoski na nogach ze zdwojoną siłą.

Tym razem wykonałam spray, bo stosowanie balsamów jest u mnie zdecydowanie nieregularne. Wcieranie czegoś w skórę i czekanie aż się wchłonie - nie należy to do rzeczy które lubię robić.
Od czasu stosowania balsamu zmieniłam sposób depilacji - odstawiłam maszynki jednorazowe i zaczęłam usuwać włoski woskiem. Metoda bardziej bolesna, ale jak wygodna. Nie tylko usuwa włoski na długo, ale również je osłabia, dzięki czemu z czarnych włosków mam blond.

Spray oparłam na substancjach rozpuszczalnych w wodzie. Wybrałam substancje nawilżające, łagodzące podrażnienia, dodałam do tego mój flawonoid hamujący wzrost włosków, a całość doprawiłam substancją ułatwiającą transport związków aktywnych wgłąb skóry.