poniedziałek, 14 listopada 2016
Krem pod oczy - nawilżający i anty-aging. DIY
Zużyłam więc resztkę kremu pod oczy do nawilżenia nóg po goleniu :D
Przez kilka miesięcy odpuściłam sobie pięlęgnację okolic oczu specjalnie przeznaczonymi do tego kosmetykami, gdyż wykonywałam głównie kremy nawilżające i lekkie, a takie idealnie nadają się do pięlęgnacji cienkiej skóry wokół oczu.
Teraz, kiedy za oknem pierwszy śnieg i zaczęłam używać kremu cięższego, lekki krem pod oczy na noc to podstawa. Mój krem pod oczy opiszę Wam właśnie dziś.
poniedziałek, 12 października 2015
Mocno nawilżający żel do twarzy i ciała DIY - jak zrobić.
Udało się to dzięki temu żelowi. Teraz tylko 2 razy w tygodniu nakładam odżywczy krem na noc, na resztę nocy używam żelu nawilżającego. Mimo iż odstawiłam cowieczorny krem, skóra się nie łuszczy brzydko ani nie jest przesuszona. Lepiej - powoli poprawia się jej kolor, jest miękka i świeża :)
Żel ten to po prostu nawilżający tonik oparty na ziołach w żelu, nic więcej :)
środa, 29 lipca 2015
ZIOŁOWY ŻEL MYJĄCY DO TWARZY - dobrze oczyszczający, przeciwzapalny i lekko nawilżający. Oraz garść kwiatów Chorwacji ;)
Aktualnie za oknem chłodno i deszczyk. Odpowiada mi to, w końcu się powoli wyziębiam ;)
Dziś, jak obiecałam, kolejny domowy kosmetyk.
Tym razem ZIOŁOWY ŻEL MYJĄCY DO TWARZY.
Żel nie ma bardzo rozbudowanego składu. Zależało mi aby dobrze usuwał makijaż i sebum. Dodatkowo stawiałam na jego antybakteryjne działanie.
wtorek, 21 kwietnia 2015
Lekki krem pod oczy zmniejszający opuchliznę, rozjaśniający i przeciwstarzeniowy.
W ten oto sposób powstał pomysł na kremik, a dokładniej na lekką emulsję pod oczy.
(Ten brązowy eppendorf zawiera w sobie wydestylowany olejek kawowy ;) Niewiele ale zapach porażający - świeżo parzona kawa )
sobota, 28 lutego 2015
Krem do skóry wrażliwej i naczyńkowej DIY
Kremów wyszło kilka, wszystko dzięki uprzejmości Kasi z bloga Mineralny Świat Kasi, która podzieliła się ze mną emulgatorami, które mogłam popróbować. Jak na razie mam dwóch faworytów, w tym jeden z tego właśnie kremu.
Niestety nie mam zdjęcia stricte finalnego...zapomniałam zrobić ;) Reszta też kiepska bo robiłam w nocy a wtedy światło złe...mój aparacik średnio sobie radzi ;)
Ten krem był robiony z przeznaczeniem do skóry wrażliwej, delikatnej i naczyńkowej.
Zastosowałam w nim składniki zmniejszające zaczerwienienie skóry, uszczelniające naczynia krwionośne, wygładzające, łagodzące.
wtorek, 11 listopada 2014
Aloesowy wyciąg glicerynowy - na podrażnienia po goleniu i nie tylko.
Zaktualizowano: 01.2021
Produkt, który wykonałam, jest stworzony w oparciu o przepis z świetnej książki " Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie". Wg autora jest to produkt do stosowania po goleniu jako kosmetyk łagodzący podrażnienia. Patrząc na skład produkt sprawdzi się nie tylko po goleniu, ale na wszelkie podrażnienia, także skóry głowy.
Aloes i gliceryna posiadają właściwości nawilżające naskórek, tym samym wygładzające i dodające miękkości skórze.
Gliceryna wspomaga proces gojenia się poprzez ułatwienie przedostanie się substancji czynnych wgłąb skóry. Aloes natomiast działa przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie i łągodząco na podrażnienia po depilacji (wspomaga regenerację naskórka).O aloesie poczytacie więcej TU :)
Taki płyn będzie dobry dla skóry suchej, skłonnej do podrażnień. Takiego produktu nie zastosowałabym solo na skórę twarzy, ciała czy głowy, natomiast będzie to świetny półprodukt do rozpuszczenia w fazie wodnej (wodzie destylowanej, wyciągu ziołowym, hydrolacie) w stężeniu myślę max. 50%, czyli rozcieńczeniu 1:1.
PRZEPIS:
1. Będziemy potrzebować: glicerynę roślinną, aloes (liść aloesu drzewiastego), pojemnik w którym będziemy miksować, blender, wagę i ewentualne dodatki.
środa, 8 października 2014
Aloes - właściwości, jak go pozyskać oraz kosmetyki aloesowe DIY
Zaktualizowano: 12.2020
Aloes jest ostatnio "ziółkiem na topie". Półki sklepowe uginają się od kosmetyków z aloesem. Moda na aloes pojawiła się stosunkowo niedawno, ale sam aloes stosowano już od setek lat.
Moje zainteresowanie aloesem pojawiło się w momencie, kiedy jeszcze żelów aloesowych nie było na pęczki, a każdy kto miał w domu paroletni aloes wyrzucał go na śmietnik, bo aloes drzewiasty rośnie duży, szeroki i wcale nie taki ładny :D Ja znalazłam aloes ok. 5 letni na olx, zanim poddałam go operacji usuwania liści na żel to przechowywałam go ok. 3 miesięcy. Aloes jest sukulentem i gromadzi w swoich liściach to co dobre, ale również to co niedobre. Nie znałam jego historii, ilości nawozów więc dałam go na przetrzymanie. Najlepiej dlatego mieć swój własny domowy aloes.
Surowcem leczniczym są dopiero ok.3-letnie liście, posiadają one największą koncentrację substancji leczniczych aloesu.
Aloes to sukulent - roślina magazynująca wodę w swoich tkankach. Lubi suszę i słońce, najlepszą glebą dla aloesu jest ziemia piaszczysto - gliniasta, podlewana umiarkowanie. Moje aloesy podlewam 1x w tygodniu w okresie letnim i ok. raz na 2 tygodnie zimą.
Aby aloes stosować w celach leczniczych, roślina musi mieć ok. 3 lat, długość liści ok. 20cm. Do wykorzystania leczniczo - zbieramy liście aloesu po przesuszeniu gleby, ok. 1 tydzień po ostatnim podlaniu, żeby żel występujący w liściach był mocniej skoncentrowany, zagęszczony.



