Korzystając z ogromu urodzin jakie miały miejsce w mojej rodzince postanowiłam wykonać bliskim kremy do twarzy dobrane do potrzeb ich skóry. Określałam sobie wizualnie jaką mają skórę i robiłam coś od siebie:)
Kremów wyszło kilka, wszystko dzięki uprzejmości Kasi z bloga Mineralny Świat Kasi, która podzieliła się ze mną emulgatorami, które mogłam popróbować. Jak na razie mam dwóch faworytów, w tym jeden z tego właśnie kremu.
Niestety nie mam zdjęcia stricte finalnego...zapomniałam zrobić ;) Reszta też kiepska bo robiłam w nocy a wtedy światło złe...mój aparacik średnio sobie radzi ;)
Ten krem był robiony z przeznaczeniem do skóry wrażliwej, delikatnej i naczyńkowej.
Zastosowałam w nim składniki zmniejszające zaczerwienienie skóry, uszczelniające naczynia krwionośne, wygładzające, łagodzące.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hydrolat oczarowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hydrolat oczarowy. Pokaż wszystkie posty
sobota, 28 lutego 2015
środa, 7 stycznia 2015
Krem DIY SZAŁWIOWO - NAGIETKOWY: odżywczy krem na zimę dla skóry problematycznej.
Kolejny krem zagościł na mojej półce kosmetycznej :)
Potrzebowałam czegoś na zimę - odżywczego, natłuszczającego a tym samym nie pogarszającego stanu mojej skóry lekko trądzikowej i skłonnej do zapychania się.
Zrobiłam sobie krem. Prosty w wykonaniu jak zwykle :)
Potrzebowałam czegoś na zimę - odżywczego, natłuszczającego a tym samym nie pogarszającego stanu mojej skóry lekko trądzikowej i skłonnej do zapychania się.
Zrobiłam sobie krem. Prosty w wykonaniu jak zwykle :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)