środa, 5 sierpnia 2015

Olej i olejek firmy Etja - moja jakże trafiona wygrana :)

Biorę od czasu do czasu udział w konkursach, ot sprawdzam swoje szczęście :) Fartem udało mi się wygrać zarówno olej jak i olejek eteryczny firmy Etja. Dziękuję wielce autorce bloga Being-Mila za możliwość dostanie w swoje ręce tych dwóch produktów :)

Co otrzymałam.

OLEJ Z PESTEK ARBUZA 

Olej jest naturalny, zimnotłoczony o niewyczuwalnym zapachu. Jego barwa jest bardzo ładna - jad la mnie kolor lekko koralowy :)

Opis ze strony Etja:
Kosmetyczny olej uzyskiwany z pestek arbuza w procesie tłoczenia na zimno . Przezroczysta ciecz o bardzo lekko różowej barwie zawiera ok 80% NNKT w tym kwas linolowy (typu omega 6) kwas oleinowy (typu 9) i kwas a-linallenowy (typu omega 3). Olej z arbuza zawiera także aktywne substancje: karoten (prowitamina A), witaminę E oraz witaminy z grupy B, C i PP (niceyna)
Bardzo lekki olej, który wchłania się szybko nie pozostawiając efektu tłustej skóry. Dzięki bogatej zawartości kwasów tłuszczowych przywraca i utrzymuje jej elastyczność. Nawilża i łagodzi podrażnienia. Doskonały do pielęgnacji wszystkich typów skóry począwszy od suchej do tłustej, trądzikowej, ale także dojrzałej. 

Moja opinia:
Olej jest aktualnie moim ULUBIEŃCEM. Stosowałam go solo na twarz na noc - skóra nie jest przetłuszczona, jest wręcz delikatnie nawilżona, dobrze naprężona, świeża. Nie zatkał mi porów, nie stworzyły się syfki. Jeszcze żaden olej nie dał mi takich wrażeń :D Każdy olej solo albo przetłuszczał mi strasznie twarz albo powodował wysyp krostek. Ten jest lekki, wchłania się błyskawicznie :)
Do tego świetnie sprawdza się do olejowania moich wysokoporowatych włosów (łączę go z olejem z kiełków pszeniicy). Po olejowaniu włosy się nie tłuszczą szybciej, są ładnie dociążone.
A! Właśnie. Sprawdził się również do moich końcówek. Dałam go nie mało, a nie przetłuszczał mi włosów :) Końcówki ciężkie...o matko, kiedy ja coś takiego doznałam :D
Zakochałam się w nim bezpretensjonalnie :D
Kolorek oleju z pestek arbuza


Do tego dostałam olejek eteryczny.
OLEJEK ETERYCZNY Z DRZEWA RÓŻANEGO

Olejek bezbarwny, naturalny eteryczny (a nie kompozycja zapachowa czy inne zło, które czai się w sklepach :D). 

Opis ze strony Etja:
Naturalny olejek otrzymuje się z wiecznie zielonego rosnącego w amazońskiej dżungli drzewa różanego. Olejek z drzewa różanego pobudza rozwój komórek i regeneruje tkanki, tym samym jest doskonały na trądzik, blizny oraz zmarszczki. Przywraca równowagę i spokój umysłu dzięki właściwościom stabilizacyjnym centralnego układu nerwowowego, dlatego często jest wykorzystywany przy medytacji, relaksie Łagodzi wszelkiego rodzaju bóle głowy, mdłości oraz działa przeciwdepresyjnie. Jego zapach stymuluje namiętność, pomaga w oziębłości seksualnej.
DZIAŁANIE Antydepresyjne, przeciwbólowe, tonizujące, dezodoryzujące, przywraca równowagę psychiczną.

Moja opinia:
Olejek pachnie pięknie - delikatnie, zapach trochę róży, trochę herbaty Earl Grey. Dokładniej to zapach róży herbacianej, którą swoją drogą uwielbiam :)
Działanie psychiczne sprawdzone. Poprawia nastrój w sekundę, tym bardziej takim maniakom jak mi :) Zawsze kochałam kwiaty, ich zapachy..mmm.
Co zaś do namiętności i tego typu spraw nie sprawdzałam, bo nie mam z tym problemów :D
Bardzo spodobało mi się działanie regenerujące i przeciwtrądzikowe, więc dodałam olejek do ziołowego toniku mojej roboty. Pięknie olejek rozpuścił się w alkoholu, więc nie pływa po toniku (który składa się w 80% z naparu, więc wody). Zapach toniku prześliczny :) Ochy i achy dla olejku :D


Coś czuję, że niebawem powstanie krem jakiś lekki na bazie tego oleju i olejku eterycznego.
Skoro coś mi służy to warto to wykorzystać :)

Za wygraną dziękuję wielce. Trafiona w sedno!

9 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Rzadko ale jakieś na szczęście jeszcze jest :D Ładna wygrana...so happy jestem :D

      Usuń
  2. Bardzo lubię ich oleje oraz olejki - zwłaszcza ich olejek na przeziębienie AROMA oil ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tego nigdy nie widziałam...muszę sprawdzić co ma w sobie :)

      Usuń
  3. Bardzo lubię oleje :) Fajnie, że go całkiem przypadkowo odkryłaś! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nom takie przypadki cieszą najbardziej :)

      Usuń
  4. Oj chyba przy następnych zakupach wezmę pod uwagę olej z pestek arbuza :) Wizja dociążenia włosów to marzenie :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto...przynajmniej moje włosy strasznie się z nim polubiły :)

      Usuń
  5. Gratuluję, fajnie, że produkty trafione!

    OdpowiedzUsuń