wtorek, 22 lipca 2014

Ocet jabłkowy - doskonały kosmetyk.

Ze względu na dojrzewające w końcu jabłka, czas zająć się robieniem octu jabłkowego.
Po pierwsze - zrobienie go jest tak proste, że nawet najwięksi laicy są w stanie go zrobić i nie zepsuć,
po drugie - ma świetne właściwości dla skóry twarzy, włosów i ogólnie większej części naszego organizmu.

Jak więc powstaje ocet jabłkowy?


Najpierw w naszym nastawie woda/ jabłka/ cukier zachodzi fermentacja alkoholowa, w której to pod wpływem enzymów wytwarzanych przez drożdże następuje rozkład sacharozy do etanolu i dwutlenku węgla (drożdże mogą być dodawane do nastawu, ja jednak preferuje te dzikie drożdże znajdujące się na skórkach jabłek; jabłka mam z własnego ogrodu, więc nie obawiam się tego, co może na ich skórkach żyć;) )
Reakcja fermentacji alkoholowej wygląda tak: C6H12O6 → 2C2H5OH + 2CO2

Następnie pod wpływem tlenu i enzymów wytwarzanych przez bakterie octowe (z rodzaju Acetobacter) alkohol etylowy zostaje utleniony do kwasu octowego, z wydzieleniem wody. Jest to pseudofermentacja octowa (pseudofermentacja, ponieważ fermentacja zachodzi bez udziału tlenu, a kwas octowy powstaje z jego udziałem).

Reakcja pseudofermentacji octowej wygląda tak
<--    <--    <--    <--    <--





Wiemy już jak to powstaje w chemiczno-biologiczny sposób. Wydaje się to niezmiernie zawiłe i ciężkie do wykonania w warunkach domowych.
Jednak przepis na wykonanie takiego octu jest baaardzo prosty.

Będziemy potrzebować:
- jabłka, lub obierki z jabłek (skórki, gniazdo nasienne, wszystko czego zazwyczaj się nie zużywa), ja dodałam ok.300g ;
- woda, najlepiej nie chlorowana, czysta, można przegotować i ostudzić, u mnie 1l;
- cukier, jakieś 100g.

Nie podaję tu drożdży (choć wiele przepisów poleca ich dorzucenie). Jak pisałam wcześniej, spokojnie wystarcza ilość drożdży na skórkach. Wykonujemy to w sposób prosty: wrzucamy do słoja obierki z jabłek, lub jabłka pokrojone dość drobno (obierki, jeśli nie mamy ich wystarczająco, można dorzucać przez kilka dni do słoja, nie zaszkodzi na pewno). Zalewamy jabłka wodą i dodajemy cukier. Słój zakrywamy gazą lub ściereczką, żeby była cyrkulacja powietrza. Odstawiamy w ciepłe miejsce na jakieś 2 tygodnie. Po tym czasie filtrujemy i wlewamy do butelek.
Ważne! Należy nastaw mieszać, raz dziennie mniej więcej, żeby jabłka znajdowały się pod wodą i tym samym żeby nie pleśniały.


Gdy mamy już ocet jabłkowy, warto poruszyć temat ich właściwości kosmetycznych.

TONIK NA SKÓRĘ TRĄDZIKOWĄ
Tonik z octu jabłkowego jest wysoce antybakteryjny, poza tym pozwala utrzymać naturalne kwaśne pH na skóry twarzy. Prostszy przepis: połączyć 1 część octu z 2 częściami wody (na 200ml wody, 100ml octu). Przepis inny, z łagodzącą szałwią: należy zaparzyć torebkę szałwii w połowie szklanki wody, następnie dodać do przestudzonego roztworu jedną łyżkę octu jabłkowego.
Twarz przemywamy jak zwykłym tonikiem, czyli nabieramy na wacik i przecieramy wieczorem i rano.
Zakwaszenie pH skóry twarzy zmniejsza rozwijanie się bakterii na skórze, reguluje wydzielanie łoju przez co na skórze zmniejsza się ilość zatkanych ujść mieszków włosowych (czyli krostek).

KĄPIELE STÓP
Kąpiel stóp w wodzie z octem jabłkowym przez około 20 minut przeciwdziała i leczy grzybicę stóp i paznokci, oraz zmniejszają opuchliznę stóp. Ok. szklankę octu jabłkowego należy rozcieńczyć w misce z wodą.

DEZODORANT
Jeszcze nie próbowałam, ale wydaje się być sensowne. Wciera się ocet jabłkowy pod pachy, zapach octu szybko się ulatnia a skóra przestanie wydzielać brzydki zapach. Nie jestem pewna, ale moze być to spowodowane tym , że za brzydki zapach spod pachy odpowiedzialne są rozwijające się bakterie; kwas octowy niszczy je, niszcząc tym samym brzydki zapach potu. Niestety na wygolone, podrażnione pachy chyba nie bardzo można stosować ocet, mam wrażenie że mogło by to boleć i dodatkowo podrażnić wygolone miejsca.

PŁUKANKA DO WŁOSÓW
Dobry, stary, babciny sposób na piękne błyszczące włosy. Kilka łyżek octu miesza się z litrem wody, następnie spłukuje się tą mieszanką włosy po myciu szamponem. Można wcierać roztwór w głowę, zmniejszy to łupież, głowa przestaje swędzieć. Ocet na włosy działa na zasadzie regulatora pH, zasadowe szampony zostają zneutralizowane. Zasadowość utrzymana na skórze głowy sprzyja rozwojowi bakterii, naturalnie włosy oraz skóra głowy preferuje środowisko kwaśne, żeby do rozwoju niechcianych bakterii nie dochodziło. I tu właśnie wkracza płukanka z octu jabłkowego. Poza tym kwaśne środowisko sprzyja zamykaniu się łusek włosa, przez co włosy są gładsze,bardziej lśniące i miękkie, wszystkie związki pozostają tam gdzie mają być, czyli wewnątrz struktury włosa, dzięki czemu utrzymujemy również trwały kolor (co przy farbowaniu zasadową farbą do włosów, czyli każdą, działa genialnie).
Płukanka z octem zmniejsza wypadanie oraz przetłuszczanie się włosów.
(i taka mała rada, nie zniechęcajcie się gdy po pierwszych kilku płukaniach włosy będą lekko sztywne. Po kilku razach zrobią się ładne, trzeba tylko ciutkę pocierpieć:D )

Jak widać, niedoceniany ocet jabłkowy jest całkiem całkiem przydatny. A tak wiele jabłek spada na ziemię i się niszczy...wystarczy tylko popatrzeć pod drzewa sąsiadów lub dziadków ;) przynajmniej na wioskach :D

1 komentarz:

  1. Ocet ten ma całą masę zastosowań przez co sama go dość często robię na różne sposoby. Można używać go do przepisów kulinarnych, do cery jak i pomaga pozbyć się wyprysków. Podobno można się odchudzać go pijąc - ale nie próbowałam. Także jest super na łupież na włosach czy czyszczenia czegoś z kamienia po wodzie. Jak najbardziej polecam wszystkim zrobienie go samemu. Mój sposób wygląda tak jeśli ktoś chce zobaczyć http://www.open-youweb.com/jak-zrobic-ocet-jablkowy/ jest bardzo podobny. Dziękuję za napisanie i polecam wszystkim do częstego stosowania, to samo zdrowie.

    OdpowiedzUsuń