piątek, 21 listopada 2014

ZIÓŁKO NA PIĄTEK - tym razem SZAŁWIA LEKARSKA

Szałwia lekarska (Salvia Officinalis) zainteresowała mnie, gdy czytałam o składach mieszanek do włosów i pojawiła się ona w wielu z nich. Postanowiłam więc ją nabyć i posprawdzać na sobie, jak napary i maceraty będą na mnie działać. Tak, wiem...jestem królikiem doświadczalnym na własne życzenie :D
Szałwię nabyłam w sklepie zielarskim za bezcen (50g za niecałe 3zł). W szałwii głównym surowcem leczniczym są liście.


W skład liści wchodzą:
- flawonoidy (wśród nich falwony, pochodne luteololu i apigenolu) - pochłaniają promieniowanie UV, są więc dobrymi filtrami przeciwałonecznymi, poprawiają elastyczność naczyń krwionośnych, przeciwzapalne i przeciwalergiczne;
- triterpeny (pochodne kwasu insulowego i deanowego ) oraz diterpeny - głównie działanie przeciwbakteryjne; zawierają się w żywicach i olejkach eterycznych;
- olejek eteryczny ok.3%  (złożony z tujonu, salwonu, alfa i beta pinenu, borneolu i cineolu) - olejek jest neurotoksyczny, stąd nie można zbyt długo spożywać naparów z szałwii! Jest jednak silnie przeciwbaktryjny;
- garbniki (tanina - bakteriobójcza, zmniejsza podrażnienia);
- żywica;
- 2 saponiny (działanie estrogenne, obniżają napięcie powierzchniowe wody, wyrównują kolor skóry);
- witaminy: C, PP, A, B1.

Jest ich wiele i mają bardzo różnorodne właściwości. Stosowane są jako naturalny filtr przeciwsłoneczny, bo mają zdolność pochłaniania promieni UVA i UVB. Na skórę działają przeciwzapalnie i przeciwalergicznie, zwłaszcza w połączeniu z witaminą C, której działanie przedłużają. Zmniejszają przepuszczalność i kruchość naczyń krwionośnych, przywracają im elastyczność, zapobiegając tym samym ich rozszerzaniu oraz pękaniu, dlatego są ważnym składnikiem m.in. kosmetyków do cery naczynkowej. Przypisuje im się również dużą rolę w wyłapywaniu i usuwaniu wolnych rodników, co w rezultacie przedłuża młodość skóry.

http://www.poradnikzdrowie.pl/uroda/cialo-higiena/ziola-jako-skladniki-kosmetykow-co-dobrego-daja-skorze_38227.html
Niewiele to mówi większości z nas. Dlatego napiszę, ogólnie jak działa szałwia na włosy i skórę, i dlaczego warto po nią się przejść do zielarni w tak nieprzyjemne dni jak ostatnio ;)

Przede wszystkim jest bardzo silnym antyutleniaczem - reguluje proces starzenia się poprzez wpływ na wolne rodniki atakujące nasze zdrowe komórki organizmu.
Kolejną ważną cechą szałwii lekarskiej jest jej działanie tonizujące oraz ściągające - przydatne przy skórze tłustej i problematycznej. Dodatkowo olejek szałwiowy likwiduje ropne zapalenie mieszków włosowych.
Szałwia posiada zdolność przeciwzapalną i antyseptyczną. Stosowano ją na owrzodzenia i na rany. Wspomaga proces zasklepiania się ran, oczyszcza z drobnoustrojów.
Łagodzi zapalenie spojówek i gałki ocznej.
Pomaga zmniejszyć przetłuszczanie się włosów i tłusty łupież. Dodatkowo zmiękcza włosy i nadaje im chłodny blask (uwaga! szałwia troszkę barwi na chłodny, ciemny kolor).

!!! Niestety jest to zioło nie dla kobiet w ciąży i matek karmiących, ze względu na obecność tujonu w olejku szałwiowym. Może on powodować poronienia i zaprzestanie laktacji.

A dla tych co jednak mogą z jej dobroczynnych właściwości skorzystać, parę możliwości wykorzystania szałwii:

Na trądzik, oparzenia, zapalenie spojówek, łupież robimy NAPAR (tonik)

Około 1 łyżki szałwii zalewamy szklanką wrzącej wody i odstawiamy to na pół godziny do zaparzenia. Po odcedzeniu stosujemy jako okład nasączonymi wacikami na twarz lub spłukujemy skórę głowy i włosy.

Można również wykonać tzw. szałwiówkę czyli NALEWKĘ

Połowę szklanki suszonych liści szałwii zalewamy 300ml wódki i odstawiamy na 14 dni, wstrząsając co kilka dni. Po dwóch tygodniach przefiltrować.
Taka nalewka jest bardzo dobra do włosów, stosujemy ją w rozcieńczeniu: na 1 łyżkę nalewki ok. 150ml wody.

A może KOLORYZACJA? Naturalny sposób na przyciemnienie włosów

Wywar z szałwii odstawiamy na ok. 2 godziny. Następnie płuczemy nią włosy i zostawiamy na włosach an min. 30 minut. Można po tym zabiegu włosy znów spłukać, ale nie jest to konieczne :)

Ostatecznie, dla takich jak ja fanów maceratów, można wykonać OLEJ szałwiowy

Wykonanie równie proste jak poprzednie: pół szklanki liści szałwii zalewamy 150ml jakiegoś oleju, który można podgrzewać do 50stC (np. oliwa z oliwek) i odstawić na ok. 3 tygodnie.
Olej taki stosuje się do wcierań oraz na końcówki. Można wykorzystać go również do wykonania mydła, kremu lub serum.
Przeczytałam gdzieś, że jest świetny do drobiu i wieprzowiny :D nie wiem, nie próbowałam :)

A oto ona :) Torebeczka z szałwią prosto ze sklepu :) wygląda mniej więcej tak:

2 komentarze:

  1. A ja nadal nie zrobiłam tych maceratów a tu kolejene ziółko w kolejce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja poszłam na łatwiznę i zrobiłam macerat szałwiowo - nagietkowy :D

      Usuń