piątek, 2 października 2015

ZIÓŁKO NA PIĄTEK - LIŚĆ PODBIAŁU dla przetłuszczającej się skóry twarzy i głowy

Podbiał już nie kwitnie, nie można jednak narzekać na brak jego liści. Zarówno kwiaty jak i liście podbiału wykazują działanie lecznicze.
Ja swój podbiał nabyłam w zielarni. Niestety nie wiem jak to możliwe ale szukałam wiosną i ani jednego podbiału nie znalazłam. Na wycieczce w Pieniny owszem, znalazłam kilkanaście okazów, ale u mnie to nic a nic, normalnie pustka :(

Liście podbiały znalazły swoje zastosowanie w kosmetyce zwłaszcza cery tłustej lub mieszanej, skłonnej do zapychania się, powstawania trądziku i nadmiernej pracy gruczołów łojowych. Właściwości regulujące pracę gruczołów łojowych wykazują również przy przetłuszczających się włosach.

Skład liści podbiału jest niezwykle bogaty w:

* śluzy - bardzo dużą ich ilość, wykazują działanie osłaniające, powlekające, zmniejszające utratę wody przez naskórek, łagodzące podrażnienia;
* inulina (aż 3%) - naturalny prebiotyk, wspomaga leczenie łupieżu, stanów zapalnych, wspomaga wzrost naturalnej flory bakteryjnej zapobiegając wzrostowi patogenów;
* flawonoidy (w tym kwercetyna) - działają przeciwrodnikowo, spowalniają starzenie się skóry, dodatkowo kwercetyna jest doskonałym filtrem UV;
* garbniki - działanie ściągające i przeciwzapalne;
* fitosterole - hamują utratę wody, ochronnie, regenerująco i nawilżająco działają na skórę, wzmacniają barierę naskórkową; 
*  sole mineralne (głównie Mn, Zn, K)
* gorycze (tussilagina)
* olejek eteryczny - jak każdy olejek jest przeciwzapalny, odkażający i ogólnie działający dezynfekująco.


Dla kogo liść podbiału

Wcześniej zakreśliłam ogólnie zastosowanie podbiałowych listków. Jednak szczegóły są jeszcze ciekawsze.
Liść podbiału jest doskonały do pielęgnacji skóry tłustej oraz mieszanej (np. "świecącej się" w strefie T) z jednego powodu. Chodzi o to, że reguluje pracę gruczołów łojowych poprzez nawilżanie. Zapobiega nadmiernej utracie wilgoci przez skórę, dlatego skóra nie ratuje się i nie wydziela ogromnych ilości sebum żeby się sama nawilżyć. Proste, czyż nie ? :)
Wynikiem dobrego nawilżenia skóry oraz ograniczenia jej przetłuszczenia jest mniejsza ilość krostek, które powstają poprzez zapchanie ujścia gruczołu przez mikrozłuszczenia naskórka. 
Kolejną zaletą kosmetyki z użyciem liści podbiału jest odkażanie skóry, poprawienie jej regeneracji w miejscach zranionych, działanie przeciwzapalne. Ranki te większe i te niewidoczne gołym okiem goją się szybciej, łatwiej zapanować nad przenoszeniem się zakażenia z miejsca chorego na zdrowe.

Podobnie z osobami zmagającymi się z przetłuszczaniem się włosów i z łupieżem tłustym. Wcieranie odwaru pomaga zahamować pracę gruczołów łojowych.

Dodam, że o tej porze roku łatwo o katar i kaszel. Herbatka z liści podbiału działa przeciwkaszlowo, wykrztuśnie :)

Co wykonujemy z liści podbiału:


NAPAR/ODWAR

Tutaj sama nie wiem, które lepiej wykonać. Zielarskie księgi mówią różnie - jedne odwar, drugie napar. Odwar na pewno pozwoli nam wydobyć z liści więcej śluzów, napar pozwoli zachować więcej olejków eterycznych i substancji lotnych.
Napar: Zalewamy pół łyżki suszu szklanką wrzątku i odstawiamy na 15 minut pod przykryciem.
Odwar: Susz zalewamy letnią wodą, podgrzewamy do zawrzenia i gotujemy pod przykryciem 5-10 minut.

Ten produkt stosujemy:
* do kremów jako faza wodna dla kremów o właściwościach ściągających, dezynfekujących, regulujących pracę gruczołów łojowych;
* jako tonik do przecierania skóry tłustej lub mieszanej, oraz trądzikowej. Jeśli tonik będziemy stosować regularnie to zmniejsza on widoczność plamek na skórze oraz zwęża pory i oczyszcza je;


MASECZKA Z ŚWIEŻYCH LIŚCI

Liście podbiału oczyszczamy, przepłukujemy chłodną wodą i mielimy lub blendujemy je na papkę. (Można zastąpić je suszem - zalewamy je wrzątkiem, małą ilością, zaparzamy i również blendujemy na masę). Maseczkę nakładamy na twarz i pozostawiamy na ok. 10 minut. Spłukujemy letnią wodą.

Maseczka łagodzi podrażnienia, ujędrnia i oczyszcza. Dodatkowo stosowana regularnie (1x tygodniu) pozwala zmniejszyć pory i uregulować pracę gruczołów łojowych oraz zmniejszyć trądzik.

KOJĄCA KĄPIEL

Tworzymy napar lub odwar w ilości 4x większej, czyli na 1l wody wrzucamy 4 łyżki suszu. Tak przygotowany płyn wlewamy do wanny z ciepłą wodą.
Kąpiel podbiałowa działa kojąco, łagodząco na wszelkie zmiany skórne, dezynfekująco i ściągająco.
Ja polecam taką kąpiel w połączeniu z innymi ziołami dla osób zmagających się z trądzikiem na plecach/ pośladkach/ dekolcie czy innych miejscach, które ciężko się leczy.

WCIERKA PRZECIWŁUPIEŻOWA i DO WŁOSÓW PRZETŁUSZCZAJĄCYCH SIĘ

O naparze/ odwarze z liści pisałam tutaj wyżej. Przygotowujemy więc taki roztwór. Wraz z liściem podbiału parzymy liść szałwii, babki lancetowatej, korzeń łopianu (odwar), ziele tymianku, rozmarynu lub inne ziółko o właściwościach dezynfekujących i ściągających.
Ochłodzony wyciąg roślinny przelewamy do buteleczki (ja sobie dałam do butelki z atomizerem, dużo łatwiej się stosuje).
Codziennie pół godziny przed pójściem spać spryskujemy sobie całą skórę głowy, rozdzielając włosy u nasady - wpryskujemy tam nasz wyciąg. Głowę masujemy lekko i zostawiamy do wyschnięcia. Głowę spryskujemy również zaraz po jej umyciu.

Wcierka nie przetłuszcza włosów. Trzymam ją w lodówce przez 5 dni, potem parzę od nowa.
Łupież jeszcze mały jest ale na szczęście już nie swędzi. Kurację prowadzę od tygodnia i jest znacząca poprawa.
Włosy również mniej się przetłuszczają u nasady - bardzo dobrze, bo nadmierne przetłuszczanie często jest przyczyną łupieżu :) Takie koło :P


Ja oczywiście wykonałam już wcierkę, maseczkę i tonik i przyznam, że na prawdę ściąga i oczyszcza :) Delikatnie, wolniej niż turbo-chemiczne kosmetyki, ale właśnie taka jest fitoterapia :)

Liście podbiału kupimy w zielarni za grosze (2,50zł chyba). W środku znajdziemy miękką papkę z liści, całą we włoskach :) Tak śmiesznie wyglądają jak jakiś plusz...wiem, na zdjęciach tego nie widać ale ogólnie jest super :D

11 komentarzy:

  1. Kurcze, jak tak czytam to widzę, że to dla mnie :). Nigdy nie robiłam nic z ziołami, ale zachęciłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nom sama przyznam kupiłam liść podbiału nie znając jego wszystkich właściwości, ale jak poznałam to od razy parzyłam na wszelkie sposoby :D Muszę krem na nim zrobić jakiś :D

      Usuń
  2. Muszę się w niego zaopatrzyć, bo moja skóra głowy ostatnio się bardzo przetłuszcza. :( Dzięki za ciekawy i przydatny wpis! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko pamiętaj żeby nie wcierać we włosy tylko skórę głowy :) Bo możesz się zniechęcić jeśli przypadkiem przesuszy Ci włosy :)

      Usuń
  3. Ja chciałam zebrać te liście na wiosnę, właśnie z zamysłem pielęgnacji mojej tłustej facjaty...i kwiaty podbiału też miałam w planie. W końcu nie zebrałam ani tego, ani tego, takie ruchy miałam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie martw się, w przyszłym roku zbierzemy :D Wiesz motywacja itp :D

      Usuń
  4. Nie robiłam chyba nic z podbiału, ale pamiętam z dzieciństwa jakąś herbatkę albo syrop na choroby gardła... Przydałaby mi się teraz, bo czuję, ze coś mnie "bierze". ;-/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podbiał jest bardzo fajnym ziółkiem :) Warto mieć go w zasięgu ręki :)

      Usuń
  5. Ja często coś robię z zioł, podbiał też używam.

    Brzydki Ptak Blog

    OdpowiedzUsuń