poniedziałek, 29 lutego 2016

Krem pod oczy DIY - rumianek i arnika - zmniejszający opuchnięcia i rozjaśniający okolice oczu

Ostatnio robiłam sobie kremik pod oczy, ale niestety dodałam za dużo olejku eterycznego miętowego i tak chłodził mi oczy, że nie dało się ich otworzyć, bo łzawiły :D
Tamten krem spożytkowałam do ciała, a pod oczy wykonałam sobie inny krem, lżejszy i bez mega miętowego zapachu.
Zależało mi na tym, by z półproduktów które posiadam, stworzyć coś lekkiego, nawilżającego, regenerującego i odpowiedniego pod moje wiecznie podkrążone oczy :)

Kremik jest lekki, bogaty w substancje aktywne oraz pełen ziół.

piątek, 26 lutego 2016

Szampon z lnem oraz odżywka z chmielem Farmona - Herbal Care - świetny sposób na suche i łamliwe włosy

Dziś będzie kosmetycznie, a dokładnie o kosmetykach, które dostałam na spotkaniu blogerskim.
Każdy kto mnie zna wie, że kosmetyków u mnie mnogość. Ciągle szukam czegoś co będzie strzałem w 10 dla moich włosów.
Tutaj akurat bardzo miłe zaskoczenie. Otóż na moje aktualne problemy dostałam świetne kosmetyki :D
Ciekawe dlaczego?

poniedziałek, 22 lutego 2016

Z czego powstają kosmetyki. Cz.3 - EKSTRAKTY : wierzba biała i lukrecja gładka

Wraz z kolejnym zamówieniem na stronie z półproduktami Zrób sobie krem w moim koszyku pojawiły się ekstrakty.
Kusiły one bardzo długo, ekstraktów jest ogromna ilość i każdy z nich wykazuje inne właściwości.
Dzisiaj o dwóch ekstraktach, które wykazują dobre działanie na skórę trądzikową, przetłuszczającą się i z przebarwieniami.

czwartek, 18 lutego 2016

Spotkanie blogerek w Krakowie - "Poznaj naturalne piękno". Wspomnień garść :)

Pierwszy raz miałam przyjemność spotkać się z dziewczynami, które tak jak ja odnalazły się w prowadzeniu własnego małego świata, jakim jest blog.
Niezmierną przyjemnością jest poznać nowych ludzi, dowiedzieć się nowych rzeczy i przy okazji zobaczyć kawałeczek Krakowa :)

poniedziałek, 15 lutego 2016

Mój sposób na picie olei. Jak bezproblemowo przemycić oleje do pielęgnacji od wewnątrz.

Dziś nieco inna tematyka, bardziej wewnętrzna niż zewnętrzna. Nie zdarza mi się to zazwyczaj, ba, nigdy mi się to nie zdarza :D
Blog jest głównie o kosmetykach tworzonych własnoręcznie i ziółkach. Jest jednak coś, co łączy dzisiejszy temat z tymi właśnie dziedzinami. O tym poniżej :)