środa, 10 grudnia 2014

Mikropeeling z korundem i kwasem hialuronowym z ECOSPA

Jakiś czas temu wygrałam na blogu kosmetykasmykusmyka świetnie pachnący olej kokosowy ze świeżego miąższu z ECOSPA. Naprawdę zapach ma nieziemski! W porównaniu do zwykłego oleju kokosowego przebija go doskonale, ba, nie ma co porównywać ;)
Moje wrażenia po użyciu tego oleju opiszę innym razem :) Zbieram na razie produkty jakie udało mi się wytworzyć z jego udziałem.
Więcej o samym oleju możecie aktualnie poczytać u samej blogerki TUTAJ.

Dziś jednak napisać chciałam o mikreopeelingu z kwasem hialuronowym i korundem.
 Te półprodukty znalazły się w paczuszce wraz z wygranym olejem kokosowym. Mojej radości nie było końca, ponieważ nie ma to jak nowość do przetestowania na własnej skórze :D


Tak pisze o tych półproduktach ECOSPA:

Korund - mikrodermabrazja 125 mikronów
Stosowany do mikropeelingu - złuszczenia zrogowaciałej warstwy naskórka, zarówno na twarzy, jak i całym ciele. Pobudza mikrokrążenie, dotlenia skórę, jednocześnie oczyszcza i wzmaga odnowienie skóry. Skóra staję się znacznie bardziej wygładzona, piękniejsza, rozświetlona i elastyczna. Granulacja 125 mikronów jest polecana do mikrodermabrazji twarzy, szyi i dekoltu.
INCI: Alumina
Dozowanie: 5 - 25%


Potrójny kwas hialuronowy 1,5% roztwór
Unikalna mieszanka trzech różnych typów kwasu hialuronowego – kwasów małocząsteczkowych SLMW(zwiększa nawilżenie na poziomie wewnętrznych warstw skóry) i LMW(nawilża, pozwala szybciej przenikać substancjom czynnym) oraz kwasu HMW(utrzymuje wilgoć w skórze) dla optymalnego nawilżenia skóry. Kwas hialuronowy w tej postaci ma działanie odmładzające (poprzez systematyczne stosowanie - nawet najbardziej głębokich zmarszczek).
INCI: Aqua, Sodium Hyaluronate
Dozowanie: 20 - 100%


Do zestawu dostałam recepturę jak taki peeling wykonać. Nie ma w tym nic kosmicznego ponieważ mieszamy jedno z drugim i otrzymujemy trzecie :D Ot co ;)

Ogólnie ECOSPA nie żałuje sobie produktu i korundu dostałam taaaaaak dużo, że przy pierwszym otwarciu wręcz się wysypywał :D A jako, że jest drobniutki to ciężko było potem posprzątać biurko :D

Jak wykonałam taki peeling.

W miseczce zmieszałam pół łyżeczki korundu z 8 kroplami kwasu hialuronowego.
Dodatkowo dodałam troszkę oleju ze słodkich migdałów..uwielbiam go, nie mogłam się powstrzymać :D Poza tym peeling lepiej się wtedy rozprowadził po twarzy, delikatniej ścierał i dodatkowo lekko natłuściłam sobie moją specyficzną skórę twarzy ;)

Taki peeling można robić max. 2razy w tygodniu. Jako nośnika korundu i kwasu hialuronowego można użyć nie tylko ulubionego oleju, ale również żelu/emulsji do mycia twarzy.
Nakładamy peeling na twarz i masujemy nim skórę przez kilka minut. Następnie spłukujemy letnią wodą.

Peeling ten jest baaardzo drobny (miałam wrażenie, że przecieram twarz piaskiem :D) dlatego świetnie oczyszcza pory i złuszcza skórę. Idealnie nadaje się do wykonania przed aplikacją serum lub kremu odżywczego, w celu poprawienia wchłaniania się substancji odżywczych.
Żelowa konsystencja kwasu hialuronowego w połączeniu z miałkim korundem daje całkiem fajną konsystencję ;)
Zamierzam dziś wykonać peeling z dodatkiem tego właśnie oleju kokosowego, który wygrałam ;)


Jakie efekty odczułam i zobaczyłam po zastosowaniu mikrodermabrazji?

1. Skóra twarzy, po oczyszczeniu tym peelingiem, jest strasznie gładka :D Naprawdę...gładziutka, miękka i lekko śliska (zapewne od oleju).
Przeraziłam się troszkę samym wykonaniem peelingu - jakbym dosłownie pocierała skórę pumeksem - mimo iż pocierałam delikatnie. Natomiast nie odczułam żadnego pieczenia, swędzenia więc kontynuowałam zabieg przez parę minutek. Efekt wygładzenia bardzo mnie zadowolił ;)

2. Skóra stała się bardziej rozświetlona, małe skórki jakoś poznikały (zwłaszcza te na policzkach wysuszone od ciągłego ocierania o szalik). Poza tym miałam wrażenie, jakby kropki na nosie i na policzkach,obok nosa, troszkę się zmniejszyły. Zmalała też ilość tworzących się syfków - schowanych pod skórą, nie zamierzających się wydostać (na brodzie) :D Na szczęście wielkiego trądziku nie mam, dlatego ten peeling mogłam stosować, ponieważ, jak wiadomo, nie powinno się go robić na ropiejących, żółtych krostkach.

Właśnie. Kiedy NIE wykonywać takiego peelingu?

Przy trądziku ostrym, dużych i ropiejących zmianach skórnych. Możemy wtedy tylko sobie pogorszyć sprawę - rozdrapać syfki i zwiększyć zapalenie.

Przy bardzo dużych, rozszerzonych porach. Ziarenka korundu są strasznie malutkie, można je więc wprowadzić w pory, dodatkowo je rozpychając i powiększając. Tym samym również sobie nie pomagamy.

Peeling dobrze jest stosować na noc, na już wcześniej oczyszczoną z makijażu skórę twarzy. Nie powinno się skóry z złuszczonym naskórkiem wystawiać na bezpośrednie działanie mrozu, słońca i wiatru, ponieważ pozbawiona jest wtedy naturalnej bariery ochronnej. Po nocy ta bariera się nam w pewnym stopniu odbudowuje, dlatego lepiej rano tego zabiegu nie wykonywać, tylko na noc :)

Eh eh...gdyby nie fakt, że peelingu nie można robić codziennie to prawdopodobnie byłby on stałym elementem mojego wieczornego zabiegu kosmetycznego na twarz:D

11 komentarzy:

  1. Korund i kwas hialuronowy to moje ulubieńcy w dawna. Nigdy nie może ich zabraknąć w moim domu i często wykorzystuję te dwa produkty w domowych kosmetykach. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie to od niedawna nowość ale chyba też zagoszczą na dłużej :)

      Usuń
  2. Ja ci bede robic kremy a Ty mi peelingi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podoba mi się to, choćby ze względu na to,że łatwiej się je wykonuje :D

      Usuń
  3. Domi musisz zrobić mi jedną porcję takiego peelingu, chyba że do twarzy naczynkowej się nie nadaje ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. da radę ;) osobo której imienia nie znam :D

      Usuń
  4. Jak ten Twój olej kokosowy musi pachnieć...próbuje sobie to wyobrazić, kocham ten zapach:D Ciekawy ten peeling z korundem, ale z tego co widzę, to chyba mi by akurat nie bardzo podszedł - rozszerzone pory;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żałuj ;) a olej kokosowy pachnie tak bardzo, że aż dusząco :D

      Usuń
  5. Robiąc kiedyś zakupy w ZSK dostałam próbkę korundu i tak leży. Mam kwas hialuronowy, mam olej kokosowy, chociaż nie tan z Ecospa. Muszę odszukać tę próbkę i zrobić sobie taki peeling :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba nie odpuściłabym wykorzystania jakiejkolwiek próbki :) Zrób peeling - jest genialny :)

      Usuń
  6. Muszę sobie zrobić taki peeling!!

    OdpowiedzUsuń